Strona 73 z 112
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 20:36
autor: darek
mimo wszystko bo zostałem wywołany chciałbym wiedzieć o kogo chodzi.
nawet przed chwilą przeczytałem wszystkie wpisy dotyczące owe spotkania ,które o ile pamiętam organizował ...
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 21:20
autor: andrzej1955
Proponuję zrobić analizę zachowań niektórych osób to sami dojdziemy do jakichś wniosków

Max-rzadko się z Tobą zgadzam-ale w tym przypadku Masz całkowitą rację-niestety

Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 21:29
autor: Princi
Przeczytałam i.... w głowie mi się nie mieści

Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 21:47
autor: andrzej1955
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 21:56
autor: Princi
Ja się zadaję z każdym i każdego uważam za wartościowego człowieka. Każdego traktuję tak chciałabym być traktowana przez nich.
A co do " Mafii Łódzkiej " to korci mnie kawa na Piotrkowskiej

bo miłości i seksu w sanatorium nie zaznałam

Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 22:06
autor: forumowicz
Andrzej55 Ty się rzadko ze mną zgadzasz? jestem w szoku,pozdrawiam!
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 22:46
autor: Felice
Princi,ale z Ciebie kłamczuszka
To w kwestii miłości i seksu w sanatorium

Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 22:54
autor: Princi
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 23:10
autor: Felice
Gieniu napisałaś o spotkaniu w Krakowie... byłam na nim i teraz źle się czuję z myślą,że ktoś przyszedł tam tylko po to,by mnie oglądać nie ujawniając siebie.
Osobiście uważam,że albo powinnaś napisać wprost o kogo chodzi,albo nie pisać wcale.
Tak cała sytuacja budzi sensację i niezdrowe domysły.
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 16 mar 2018 23:18
autor: Fionka
Czytałam kilka razy to co napisała Gienia.Mniej więcej wiem kto był na tym spotkaniu.Mnie się nie udało tam dotrzeć niestety.Też odczułam w innej sytuacji watpliwa sympatie,ale żeby tak postąpić to szok.Łódzka mafia jest otwarta na wszystkich szczerych ludzi.Myślę że wszyscy mnie poprą a w szczególności Ojciec założyćiel.Princusiu już lecę na fabryczna czekam z rekawiczka.Smutne to co się dzieje.Widzę że coś się wypala.Nawet dobre intencje ,czesto są odczytywane odwrotnie.Jakby mało życie dostarczało problemów,szukają dziury w całym.