Strona 75 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 10:13
autor: Betina71
:) nie będę gorsza i się pochwalę :kwiat: zostało mi z dniem dzisiejszym 5 dni i wyjeżdżam do Kamienia Pomorskiego.
Pozdrawiam wszystkich na walizkach oraz oczekujących w kolejce. 8-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 10:26
autor: Marysia65
Witam wszystkich :kwiat:
Jak czas na chwalenie się to i ja dołączę do tych co na walizkach, za 43 dni Krynica Zdrój Leśnik Drzewiarz, a jeszcze wcześniej za 12 dni Jarosławiec Panorama Morska, coś ten los w tym roku łaskawy, uroczy mnie widokami od morza po góry.
Nic dwa razy się nie zdarza. Pozdrawiam :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 10:30
autor: Betina71
Marysia65 pisze:Witam wszystkich :kwiat:
Jak czas na chwalenie się to i ja dołączę do tych co na walizkach, za 43 dni Krynica Zdrój Leśnik Drzewiarz, a jeszcze wcześniej za 12 dni Jarosławiec Panorama Morska, coś ten los w tym roku łaskawy, uroczy mnie widokami od morza po góry.
Nic dwa razy się nie zdarza. Pozdrawiam :serce:
Korzystaj jeśli jest okazja ;) bo faktycznie nie wiadomo kiedy podobna lub taka sama sytuacja się powtórzy :lol: :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 10:41
autor: Marysia65
Betina, mam taki zamiar, tobie też życzę szczęśliwej podróży, trafnej rehabilitacji, wspaniałego towarzystwa no i oczywiście tych spacerów , a za jakiś czas z niedogodności jakie oferuje Ci NFZ będziesz się tylko śmiać i opowiadać wnukom jak to babcia była na kolonii w Kamieniu Pomorskim "pod wspólnym prysznicem" ha, ha ..... :serce: :serce: :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 10:43
autor: Betina71
Marysia65 pisze:Betina, mam taki zamiar, tobie też życzę szczęśliwej podróży, trafnej rehabilitacji, wspaniałego towarzystwa no i oczywiście tych spacerów , a za jakiś czas z niedogodności jakie oferuje Ci NFZ będziesz się tylko śmiać i opowiadać wnukom jak to babcia była na kolonii w Kamieniu Pomorskim "pod wspólnym prysznicem" ha, ha ..... :serce: :serce: :serce:
Bardzo dziękuję i wzajemnie oczywiście a będzie tak jak piszesz...wierzę w to :lol: :kwiat: :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 10:48
autor: asiulek
Marysia65 pisze:Witam wszystkich :kwiat:
Jak czas na chwalenie się to i ja dołączę do tych co na walizkach, za 43 dni Krynica Zdrój Leśnik Drzewiarz, a jeszcze wcześniej za 12 dni Jarosławiec Panorama Morska, coś ten los w tym roku łaskawy, uroczy mnie widokami od morza po góry.
Nic dwa razy się nie zdarza. Pozdrawiam :serce:
I spotkanie Marysiu :D :kwiat: pozdrawiam :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 10:51
autor: asiulek
Betina71 pisze::) nie będę gorsza i się pochwalę :kwiat: zostało mi z dniem dzisiejszym 5 dni i wyjeżdżam do Kamienia Pomorskiego.
Pozdrawiam wszystkich na walizkach oraz oczekujących w kolejce. 8-)
Beti :serce: lada moment i będziesz w podróży, a potem to już......tupot dzikich mew........albo, już nie ma dzikich plaż...... :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 10:51
autor: Marysia65
Oczywiście Asiulek, ja myślę , że pozostaje tylko dopełnić sprawy formalne i już......

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 11:01
autor: aniag
Ja do wyjazdu mam 37 dni wiec tez zleci szybciutko i bede witac Dziwnowek,a co do pakowania to powiem ze bardzo tego nie lubie ,ale niestety ta czynnosc jest nie unikniona .Znow spakuje dwie walizki z czego okaze sie ze jedna to rzeczy zbedne ,ale my kobietki tak mamy Panowie jakos lepiej sobie z tym radza (albo ich zony) :D :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 11:03
autor: asiulek
aniag pisze:Ja do wyjazdu mam 37 dni wiec tez zleci szybciutko i bede witac Dziwnowek,a co do pakowania to powiem ze bardzo tego nie lubie ,ale niestety ta czynnosc jest nie unikniona .Znow spakuje dwie walizki z czego okaze sie ze jedna to rzeczy zbedne ,ale my kobietki tak mamy Panowie jakos lepiej sobie z tym radza (albo ich zony) :D :lol: :lol:
Jakby mężowie pakowali żony...........to bagaż byłby tyciusieńki ;) :lol: :lol: :lol: