Strona 7467 z 8271

Re: NOCNE GADANIE

: 11 sie 2020 20:47
autor: GIENIA
Witam Gadułki :D :serce:

Miłego wieczoru i spokojnej , lub niespokojnej nocy ;) jak komu pasuje :lol:

Środek zimy. Po lesie chodzi zdenerwowany niedźwiedź i kopie drzewa, łamie choinki, przegania zające i wilki, mrucząc przy tym pod nosem:
- Po co ja piłem tą kawę we wrześniu :?: :evil:

Re: NOCNE GADANIE

: 11 sie 2020 21:01
autor: ZenekM197
Dobry wieczór Nocne,
Gieniu, dziękuję, albo albo :lol: :lol: lepiej jakby przespana porządnie była :lol: :lol:
A z niedźwiedziem ciekawe jakby wypił dobry truneczek :o ;) :lol: :lol:

Andrzeju, abstrakcyjne myślenie ma przyszłość :lol: :lol: , chociaż tu w kilku punktach są ujęte dobre wskazówki,
jak się zachować w sytuacjach ekstremalnego zagrożenia :oops: :D :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 11 sie 2020 22:14
autor: ewasz
Zenek, Ty chyba wiesz co jest wybrukowane dobrymi radami ... :lol: :lol:
Chociaż nie powiem, czasami mogą się przydać ...niektóre :lol: :lol:

Miłego spanka :)

Re: NOCNE GADANIE

: 12 sie 2020 10:49
autor: ZenekM197
Cześć Nocne,
Ewasz, dobre rady to moja specjalność, ale nie zalecam ich zbyt częstego stosowania :lol: :lol:
Noc była za krótka :lol: :lol: ,
Humorem się podzielę i życzę miłego dnia :kwiat: :serce: :kwiat:

Wraca mąż do domu i zastaje swoją żonę nago.
Pyta się:
– Co ty robisz?
Żona odpowiada:
– No bo ja nie mam się w co ubrać.
Mąż zagląda do szafy:
– No jak to nie masz w co: jedna sukienka, druga sukienka, trzecia sukienka, cześć Franek, czwarta sukienka..

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
– Panie doktorze mój mąż zachowuje się dziwnie. Codziennie rano wypija kawę, a następnie zjada filiżankę i zostawia uszko.
Lekarz po chwili odpowiada:
– Faktycznie to dziwne, uszko jest przecież najsmaczniejsze.

Blondynka dzwoni na policję ,żeby zgłosić,że okradziono jej samochód:
– Ukradli tablicę rozdzielczą, kierownicę, pedał hamulca, a nawet pedał gazu…
Za chwilę ponowny telefon:
– Już nie ważne, przez pomyłkę usiadłam na tylne siedzenie.

Re: NOCNE GADANIE

: 12 sie 2020 12:27
autor: ZenekM197
Dzień dobry ponownie Nocne :serce:

To może jeszcze:
Okręt podwodny. Młody kuk przychodzi do kapitana:
– Panie kapitanie, musimy się pilnie wynurzyć.
– O co chodzi?
– Dziś na obiad pierogi…
– No i co?
– Na opakowaniu jest napisane: ”Po wypłynięciu gotować przez 5-7 minut”

Trzy myszy przechwalały się w barze, która jest większym chojrakiem.
Pierwsza mówi:
– Ja to biorę sobie trutkę na szczury, dzielę na porcje i wciągam nosem.
Druga rzecze:
– Ja podchodzę do pułapki, chwytam ją i ćwiczę sobie na niej bicepsy..
Trzecia mysz nie mówi nic i szykuje się do wyjścia.
– A ty gdzie idziesz?
– Do domu, pobzykać kota.

Re: NOCNE GADANIE

: 12 sie 2020 19:42
autor: RudaAndzia
Dobry wieczór Nocne,
Zenku :lol: :lol: , dziękuję :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Miłego wieczoru Nocne z humorem :D
Sąsiad spotyka sąsiadkę w ogródku przed domem.
– Jak pan, panie sąsiedzie to robi, że te pańskie pomidorki takie duże, ładne i czerwone? – pyta sąsiadka.
– Bo ja mam na nie taki własny patent: wychodzę wcześnie rano do ogrodu w szlafroku, kiedy wszyscy śpią, zrzucam ten szlafrok, przechadzam się między grządkami, no i te pomidorki tak się do mnie pięknie rumienią. To wszystko.
Sąsiadka zrobiła tak samo, przez miesiąc przechadzała się nago po ogrodzie. Pewnego dnia spotyka się z sąsiadem:
– I co? Działa mój patent? – pyta sąsiad.
– Wie pan… Pomidorki jakie były, takie są… Ale ogóry to taaaakie!

Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:
– Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
– 30 euro.
– A ile ze znieczuleniem?
– 50 euro.
– Poproszę w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, wyrwiząb wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:
– Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił!

Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia:
– Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie…
– Sobota wieczór, panie profesorze.

Re: NOCNE GADANIE

: 12 sie 2020 22:20
autor: ZenekM197
Dobranoc Nocne :kwiat: :serce: :kwiat:
Ruda, chyba nie będę spał :lol: :lol:
Muszę zajrzeć do ogrodu :lol: :lol: i sprawdzić czy w sobotę wanna będzie zajęta :lol: :lol:
A do dentysty, umówię się, jak drugi dentysta będzie już po urlopie... może też mi się uda... :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 13 sie 2020 02:50
autor: andrzej1955
Działki z warzywami nie posiadam to pomidory i ogórcy kupuję w sklepie-Pozdrawiam Wszystkich Działkowiczów :kwiat: Andzia :kwiat: z Zenkiem dzisiaj szaleli :) Kolorowych Wszystkim Życzę,Papatki :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 13 sie 2020 08:44
autor: RudaAndzia
Dzień dobry Nocne :kwiat:
Andrzej trochę z Zenkiem poszalałam :lol: :lol:, ale nie będę pytać, bo na Nocnych jesteśmy, ;) :roll: ,
co Ty o tej porze na Forum robiłeś 8-) :lol: :lol:

Miłego i spokojnego dnia życzę :serce:

Egzamin na medycynie. Profesor pyta studenta jakie są objawy ciąży.
Ten, ewidentnie nieprzygotowany, duka:
– Noooo… Brak okresu… Mają duży brzuch… No i często wymiotują.
Profesor chwilę milczy, wreszcie komentuje:
– Więc według pana ja jestem w ciąży? Nie mam okresu, mam duży brzuch, a jak pana słucham, to rzygać mi się chce.

Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybką i mówi:
– Kicha.
– Jaka kicha? – pyta lekarz
– Rybka kicha – odpowiada facet.
– Ale ja nie zajmuję się zwierzętami.
Na to facet:
– Jak to nie? Kolega mówił, że mu pan raka wyleczył!

Studentka uczelni pedagogicznej zaczyna prowadzić lekcje w szkole podstawowej z matematyki.
Po zapisaniu tematu „Właściwości kątów” na tablicy, staje w lekkim rozkroku i zadaje pytanie:
– Kto mi z was powie, co mam pomiędzy nogami?

Re: NOCNE GADANIE

: 13 sie 2020 10:10
autor: Maryann
Hej gaduły :D .. Nie gorąco Wam?? :mrgreen: