Cześć Nocne,
Gieniu, a kto tak szybko zajada
Zenku, a ten kefir to tak do obiadu ma wystarczyć

… Chudzinka z Ciebie musi być

, ale kawały dobre wybrałeś
To dorzucę kilka dowcipów:
Stoi dwóch górali po dwóch brzegach Dunajca. Jeden krzyczy do drugiego:
- Głęboka?!
A że było słabo słychać, bo szum wody i w ogóle, drugi się drze:
- To nie Oka, to Dunajec!
Tamten wchodzi i po chwili wpada po szyję i porywa go nurt wody. Jakimś cudem się ratuje, przepływa na drugi brzeg, podchodzi do tamtego:
- Ja ci kurde dam do jajec!
Kategoria: O Bacy
Chodzi turystka po lesie. W pewnym momencie spotyka bacę i zaczyna z nim rozmawiać. W pewnym momencie baca mówi:
-Dwa tygodnie temu zgubiła się w tym lesie młoda góralka. Wszyscy mężczyźni ze wsi poszli jej szukać, a jak znaleźli to ją zgwałcili.
Turystka trochę zbita z tropu pyta, czemu baca jej to mówi, na co baca:
-Tydzień temu zgubiła się w tym lesie trochę starsza góralka. Wszyscy mężczyźni ze wsi poszli jej szukać, a jak znaleźli to ją zgwałcili.
Turystka już naprawdę nie wie co ma o tym myśleć i pyta:
-Baco, a czemu Wy mi o tym wszystkim mówicie??
Na co baca odpowiada:
-Bo dziś zgubiłem się ja.
Idzie jasiu do bacy i mówi powiedzcie:Chrząszcz brzmi w trzcinie a baca na to :chrobok burcy w trowie
Rozprawa w sądzie:małżeństwo oraz baca.
Sędzia pyta się:
- Jakie macie argumenty Baco
-Cołg w stodole!