Strona 76 z 105

Re: Iwonicz w czerwcu

: 22 cze 2013 22:39
autor: forumowicz
Beti....to Ty teraz szykuj się do Ciechocinka ,kochana :lol:

Re: Iwonicz w czerwcu

: 22 cze 2013 22:43
autor: medi
Sloneczko pisze:Mariolka :kwiat: nasza kochana, nikt nie zaginął. Nie mamy czasu na nic. A to zabiegi , a to śniadanie, obiad, kolacja rozrywki, spacery , piwko :D i ...wogóle
Szczególnie to ....w ogóle chyba bardzo ekscytujące było,że na nic czasu nie starczyło ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Iwonicz w czerwcu

: 22 cze 2013 23:10
autor: gorkaa
blondi pisze:Beti....to Ty teraz szykuj się do Ciechocinka ,kochana :lol:
Blondi ja mam pomysł, to Ty szykuj się do Ciechocinka. Ja byłam w Busku i w Iwoniczu a Ty ????????????????????

Re: Iwonicz w czerwcu

: 23 cze 2013 08:41
autor: deremi
Witam- upał troszkę zelżał, kondycja na pewno się poprawia. Poranna piesza wyprawa do Klimówki okazała się strzałem w dziesiątkę chociaż:
http://www.youtube.com/watch?v=h5tKnWQ_pmM
:lol: :lol: :lol:

Re: Iwonicz w czerwcu

: 23 cze 2013 10:14
autor: Bunia
deremi :lol: :lol: , poetycki poranek nam się trafił , pozdrawiam bawcie się cudnie Bunia.

Re: Iwonicz w czerwcu

: 23 cze 2013 13:20
autor: deremi
Bunia :kwiat: :kwiat: :kwiat: Dzięki za życzenia- na pewno postaram się do nich stosować :)

Re: Iwonicz w czerwcu

: 23 cze 2013 17:53
autor: MARIOLA69
no to sie towarzystwo zabunkrowało :lol: :lol: :lol:
buziaki :kwiat: :kwiat:

Re: Iwonicz w czerwcu

: 23 cze 2013 21:59
autor: deremi
Mariola :kwiat: :kwiat: :kwiat: :?: Po czym to wnioskujesz? Kasiorki jeszcze ciut-troszkę- niewiele pozostało. Da się przeżyć. Zresztą: szczęśliwi czasu i pieniędzy nie liczą :lol: :lol: :lol:

Re: Iwonicz w czerwcu

: 24 cze 2013 10:19
autor: Sloneczko
Witam Mariolka :kwiat: co u Ciebie słychać? Fajnie u Ciebie?

Re: Iwonicz w czerwcu

: 24 cze 2013 11:25
autor: deremi
Witam :kwiat: :kwiat: :kwiat: Pogoda się pokręciła: leje deszcz. Strażak miał wzmocnić męskie siły w Iwoniczu, ale coś podchodzi mi pod dezercje w sytuacji zagrożenia. A może gdzieś po drodze Elkaszkę spotkał :?: :) :) :) Ale porcja humoru i tak się należy :
Do dyrektora cyrku przychodzi kobieta - mała, szczuplutka w okularach - i proponuje:
- Chcę być u was pogromcą tygrysów.
Dyrektor, skrywając uśmiech:
- No dobra, spróbujmy. Tam, w tamtej klatce, tygrysy się rozbestwiły. Pani idzie i uspokoi.
Babka idzie do klatki, spokojnie otwiera drzwi, wchodzi i krzyczy:
- MORDY W KUBEŁ, GNOJE!!!
Tygrysy momentalnie uspokoiły się, jeden się nawet ze strachu posikał. Zaskoczony dyrektor pyta:
- Dlaczego chce pani u nas pracować?
- Męczy mnie obecna praca.
- A co pani robi?
- Jestem wychowawcą w gimnazjum. :lol: