NOCNE GADANIE
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: NOCNE GADANIE
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: NOCNE GADANIE
Ewaszku chciałabym żeby przynajmniej jutro nie padało.Mam smutną rodzinną uroczystość i niech przynajmniej w ostatniej drodze szwagrowi towarzyszą promyki jesiennego słońcaewasz pisze: 27 wrz 2020 12:53 Jeszcze będzie ciepło, podobno na następny weekend przewiduje się 2. z przodu![]()
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: NOCNE GADANIE
Dla Warszawy na jutro 18 i słońce, oby w tym mieście co będzie pożegnanie też słoneczko było. Jeśli to R..i to 12 stopni i pochmurno ale bez deszczu.
Buzia
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: NOCNE GADANIE
Może choć na chwile słonko wyjrzy.
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26484
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
-
Gość
Re: NOCNE GADANIE
Witajcie Nocne Mareczki
Chyba będzie dziś słonko ale jeszcze chmury wiszą choć coraz bardziej dziurawe
Zapraszam Was na kawę i herbatkę

i humor od rana
Przychodzi gospodarz do domu i mówi:
- Słuchaj matka!!! Dokupiłem dzisiaj 10 hektarów ziemi.
- Wiem.
- A skąd wiesz???
- Nasz koń się za stodołą powiesił.
Co jest małe i białe na telewizorze?
Mucha w koszuli nocnej
Dzień przed egzaminem kilkoro studentów dało sobie nieźle w "gardło". Następnego dnia, na salę egzaminacyjną wchodzi dwóch studentów, ledwie się na nogach trzymają i bełkotliwym głosem pytają:
- Panie psorze, czy będzie pan egzaminował pijanego?
- Nie, nie mogę.
- Ale panie psorze, bardzo pana prosimy...
- No dobrze - zgodził się w końcu profesor, na to studenci odwrócili się do drzwi i krzyczą:
- Chłopaki! Wnieście Zbyszka.
Miłego dnia i dużo słonka tak na niebie jak i w sercach życzę Wam kochani
