Dzień dobry kochani w ten mglisty poranek
Słonko jeszcze nie wzeszło, no cóż jesień
Odwiedziła nas dawno nie widziana Madzia
Zapraszam w takim razie na kawę i herbatkę

i o humorku nie zapomnę na dobry początek dnia
Jasiu oddaje nauczycielowi klasówkę. Nauczyciel sprawdza, odwraca kartkę, zaznacza coś czerwonym długopisem. Jasiu zestresowany kamienną miną nauczyciela mówi:
- Jakbym dostał chociaż 3, to bym skakał pod sufit!
A nauczyciel na to:
- To załóż kask, 5 dostałeś.
Gierkowi rozwiązało się sznurowadło, pochyla się żeby zawiązać, ale i wysoki i w krzyżu strzyka, więc nie sięga. Jabłoński radzi: - Postaw nogę na krześle.
Gierek stawia druga stopę na krześle i tym bardziej nie może sięgnąć, powiada więc do Jaroszewicza:
- Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o radę inteligenta!
Sąsiadka pyta się sąsiadki:
- Czy pani mąż nie ma przypadkiem jakichś problemów zdrowotnych?
- Ależ skąd! Wręcz przeciwnie! Mój mąż jest zakochany! Jak wejdzie po schodach do domu to już od progu krzyczy: "Moje serce! Moje serce!"
Miłego dnia życzę Wam kochani I słonka na niebie od rana


