Dzień dobry Nocne gaduły
Witajcie kochani

Tęskniliście
Andrzejku, Ty to potrafisz mnie rozpracować, nic się przed Tobą nie ukryje
A Princi

nawalona bo na oparach
Zapraszam na kawę i herbatkę
i porcję humoru na lepszy dzień
Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego
przechodzień i zapytuje:
- Dlaczego płaczesz?
- Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską
w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę,
wieczorem mi czyta...
- No to o co chodzi?
- Nie pamiętam gdzie mieszkam!
Była niezła burza i facetowi zerwało blachę z dachu.
Trochę ją pogięło, przy okazji wiec zabrał to do mechanika, żeby wyprostował.
Po dwóch dniach mechanik dzwoni do niego:
- Panie, nie mam pojęcia co pan z tym samochodem zrobił, ale za tydzień będzie do odebrania...
Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:
- Co to jest, małe, je orzeszki, ma ruda kitę i skacze po drzewach?
Wstaje Jasiu i mówi:
- Na 99% to jest wiewiórka, ale jak siostrę znam, to może być Jezus.
Miłego dnia życzę Wam kochani i słonka samego w sercach i na niebie
