Strona 77 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 12:38
autor: Adela
Gieniu :lol: :lol: bardzo pomysłowe :lol: :lol: i jeszcze narzekać,że te obowiązkowe ciuchy tyle miejsca zajmują :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 12:40
autor: Marysia65
krzysztof100 pisze:Drogie kuracjuszki, nie przejmujcie się pakowaniem, ilością walizek i minami waszych mezow,jak znam życie to najbardziej cieszą się z waszych wyjazdów i są najszczęśliwsi właśnie wasi mezowie.Pozdrawiam mężów i oczywiście kuracjuszki, życzę udanych kuracji i wspaniałych wspomnień.
Krzysiek, czyli rozumiem że Ty się cieszysz, jak żona wyjeżdża :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 12:42
autor: Betina71
Uważam,że w każdym związku przydaje się a wręcz na niego dobrze wpływa czasowa rozłąka np. w postaci osobnego wyjazdu do sanatorium ;) :lol: :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 12:46
autor: Celinka52
Betina71 pisze:Uważam,że w każdym związku przydaje się a wręcz na niego dobrze wpływa czasowa rozłąka np. w postaci osobnego wyjazdu do sanatorium ;) :lol: :kwiat:
Betinka, albo na zasadzie- Kocica do sanatorium , Mysz harcuje :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 16:55
autor: sergio_1 2 3 4
Betina71a
Witam spojrzą jak rozruszałaś temat i trafiłaś z nim tylko podziwiać . tylu użytkowników ( użytkowniczek) . A temat życiowy i na czasie . Miłych rozmów i oczekiwania na wyjazd , który już tuż, tuż . I ciągle gorący i wciąż świeży z każdym postem . Tylko pozazdrościć . w tym wszystkim zagubiłem się kiedy i gdzie jedziesz , jeśli możesz . Pozdrawiam :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 17:30
autor: ania1701
aniag pisze:tak mam zamiar zrobic zeby nie widzial jak sie pakuje ,ale bedzie mn ie odwozil na PKS ,i chcial nie chcial zobaczy te dwie walizki :lol: :lol: :lol: :lol: juz widze jego mine :evil: :evil: :evil:
aniag jakbym mojego małża widziała :lol: :lol: :lol: , to standard za każdym razem, ale niedługo on będzie się pakował, jedzie pierwszy raz z NFZ to ja znów będę to oceniać co? :lol: :lol: :lol: .
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 18:05
autor: Betina71
sergio_1 2 3 4 pisze:Betina71a
Witam spojrzą jak rozruszałaś temat i trafiłaś z nim tylko podziwiać . tylu użytkowników ( użytkowniczek) . A temat życiowy i na czasie . Miłych rozmów i oczekiwania na wyjazd , który już tuż, tuż . I ciągle gorący i wciąż świeży z każdym postem . Tylko pozazdrościć . w tym wszystkim zagubiłem się kiedy i gdzie jedziesz , jeśli możesz . Pozdrawiam :D
Założycielką tematu jest Bogutka5 :lol: nie ja :kwiat: .Odpowiadając na Twoje pytanie...wyjeżdżam 22 czerwca na turnus do Kamienia Pomorskiego 23.06-14.07. Pozdrawiam :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 18:06
autor: GIENIA
krzysztof100 pisze:Drogie kuracjuszki, nie przejmujcie się pakowaniem, ilością walizek i minami waszych mezow,jak znam życie to najbardziej cieszą się z waszych wyjazdów i są najszczęśliwsi właśnie wasi mezowie......... (........).
:evil:


:lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 18:11
autor: GIENIA
ania1701 pisze:
jakbym mojego małża widziała :lol: :lol: :lol: , to standard za każdym razem, ale niedługo on będzie się pakował, jedzie pierwszy raz z NFZ to ja znów będę to oceniać co? :lol: :lol: :lol: .
Pozdrawiam :kwiat:
Ania , przeszukaj Mu dokładnie walizę , tuz przed wyjazdem :lol: :lol: :lol: kurcze :roll: :roll: :roll: tylko po co :?: pewnie najpotrzebniejsze rzeczy kupi na miejscu :lol: :lol: :lol:

< to żart , oczywiście > :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 19:41
autor: Hana51
No, kilka fatałaszków dokupionych wszystko odprasowane wisi na wieszakach po krzesełkach i gdzie się da a jutro wielkie pakowanie!!!
Mam nadzieję że się zmieszczę w jedną walichę. Specjalnie kupiłam sobie taką duuuuużą.....Zawsze to jedna lepiej wygląda :D :D :D i mąż nie będzie patrzył podejrzliwie :D