Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

Hana51 napracowałaś się z prasowaniem...teraz wszystko wpakujesz w walizkę i co? będzie pogniecione ale na miejscu sobie odprasujesz :lol: :twisted: :kwiat:
Awatar użytkownika
Hana51
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 469
Na forum od: 09 sty 2015 22:17
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Hana51 »

Betina71 pisze:Hana51 napracowałaś się z prasowaniem...teraz wszystko wpakujesz w walizkę i co? będzie pogniecione ale na miejscu sobie odprasujesz :lol: :twisted: :kwiat:
Właśnie tak samo myślałam przy prasowaniu :D . Że robię sobie podwójną robotę. No ale cóż, zawsze przyjemniej będzie pakować do walizki niż takie wymięte. :D Będę mieć dużo czasu i będę prasować od nowa! A tak nie lubię tej czynności :cry: :cry:
Awatar użytkownika
Hana51
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 469
Na forum od: 09 sty 2015 22:17
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Hana51 »

Jakoś to będzie :D :D :D :D
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

Hana51 pisze:Jakoś to będzie :D :D :D :D
Dasz radę :lol: 8-). Teraz myśl jedynie jak wydobyć swoje skierowanie z rana w poniedziałek bo przecież będzie Ci potrzebne do wieczornego wyjazdu ;)
Awatar użytkownika
ania1701
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 147
Na forum od: 23 maja 2013 08:59
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: ania1701 »

Ania , przeszukaj Mu dokładnie walizę , tuz przed wyjazdem :lol: :lol: :lol: kurcze :roll: :roll: :roll: tylko po co :?: pewnie najpotrzebniejsze rzeczy kupi na miejscu :lol: :lol: :lol:

< to żart , oczywiście > :)


GIENIA, nigdy tego nie robiłam , tzn nie przeszukiwałam jego rzeczy osobistych, a małż mój zeźdźił kawał świata, więc nie raz szykował się do wyjazdów. Nie należę do takich "żon" :lol:
A niech mu tam się wiedzie :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Hana51
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 469
Na forum od: 09 sty 2015 22:17
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Hana51 »

Właśnie, to jest teraz najważniejsze. Ja mam cały czas nadzieję ze listonosz dotrze do mnie z tym skierowaniem. Ale rano tak czy tak dzwonię. Bo bez skierowania nie mam po co jechać. Mam nadzieję że wydają jakieś ew. duplikaty. Albo NFZ załatwi to poza mną z ośrodkiem. No nie wiem. Miał ktoś do czynienia z taką sytuacją?
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

Hana51 pisze:Właśnie, to jest teraz najważniejsze. Ja mam cały czas nadzieję ze listonosz dotrze do mnie z tym skierowaniem. Ale rano tak czy tak dzwonię. Bo bez skierowania nie mam po co jechać. Mam nadzieję że wydają jakieś ew. duplikaty. Albo NFZ załatwi to poza mną z ośrodkiem. No nie wiem. Miał ktoś do czynienia z taką sytuacją?
Ja nie miałam ale z drugiej strony na pocieszenie powiem Tobie,że ośrodek musi też mieć to skierowanie..jakiś ślad,że jedziesz chyba do nich idzie to szybciej np.skan mailem czy fax-em :o. Zdajemy sobie sprawę z tego jak nasza poczta chodzi...priorytetowy list ze skierowaniem do mnie szedł aż 3 dni :shock: przecież to nie do pomyślenia
Awatar użytkownika
Hana51
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 469
Na forum od: 09 sty 2015 22:17
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Hana51 »

No właśnie mogą wysłać skanem. Mam nadzieję że nie będą robić utrudnień. Wciąż sobie nie mogę darować że sama nie pojechałam po nie.
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

Hana51 pisze:No właśnie mogą wysłać skanem. Mam nadzieję że nie będą robić utrudnień. Wciąż sobie nie mogę darować że sama nie pojechałam po nie.
O tym już zapomnij,stało się ale teraz myśl pozytywnie o poniedziałku i od samego rana musisz działać ;) . Jakiś dokument o skierowaniu musisz mieć bo tylko o tym słyszałaś,zostałaś poinformowana telefonicznie :shock:
Awatar użytkownika
Celinka52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1354
Na forum od: 08 maja 2016 14:26
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Celinka52 »

Hana51 pisze:No, kilka fatałaszków dokupionych wszystko odprasowane wisi na wieszakach po krzesełkach i gdzie się da a jutro wielkie pakowanie!!!
Mam nadzieję że się zmieszczę w jedną walichę. Specjalnie kupiłam sobie taką duuuuużą.....Zawsze to jedna lepiej wygląda :D :D :D i mąż nie będzie patrzył podejrzliwie :D
Hana, nie liczy się ilośc walizek, tylko pomysłowość w jednej-nie? Przemyslane dobranie ciuszkow spowoduje,ze będzesz mogla przebierać sie 3 x dziennie i nigdy nie będzie powtórki, ot- kobieca pomysłowosc :lol:
ODPOWIEDZ