Strona 78 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 19:44
autor: Betina71
Hana51 napracowałaś się z prasowaniem...teraz wszystko wpakujesz w walizkę i co? będzie pogniecione ale na miejscu sobie odprasujesz :lol: :twisted: :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 19:52
autor: Hana51
Betina71 pisze:Hana51 napracowałaś się z prasowaniem...teraz wszystko wpakujesz w walizkę i co? będzie pogniecione ale na miejscu sobie odprasujesz :lol: :twisted: :kwiat:
Właśnie tak samo myślałam przy prasowaniu :D . Że robię sobie podwójną robotę. No ale cóż, zawsze przyjemniej będzie pakować do walizki niż takie wymięte. :D Będę mieć dużo czasu i będę prasować od nowa! A tak nie lubię tej czynności :cry: :cry:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 19:53
autor: Hana51
Jakoś to będzie :D :D :D :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 19:55
autor: Betina71
Hana51 pisze:Jakoś to będzie :D :D :D :D
Dasz radę :lol: 8-). Teraz myśl jedynie jak wydobyć swoje skierowanie z rana w poniedziałek bo przecież będzie Ci potrzebne do wieczornego wyjazdu ;)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 20:03
autor: ania1701
Ania , przeszukaj Mu dokładnie walizę , tuz przed wyjazdem :lol: :lol: :lol: kurcze :roll: :roll: :roll: tylko po co :?: pewnie najpotrzebniejsze rzeczy kupi na miejscu :lol: :lol: :lol:

< to żart , oczywiście > :)


GIENIA, nigdy tego nie robiłam , tzn nie przeszukiwałam jego rzeczy osobistych, a małż mój zeźdźił kawał świata, więc nie raz szykował się do wyjazdów. Nie należę do takich "żon" :lol:
A niech mu tam się wiedzie :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 20:06
autor: Hana51
Właśnie, to jest teraz najważniejsze. Ja mam cały czas nadzieję ze listonosz dotrze do mnie z tym skierowaniem. Ale rano tak czy tak dzwonię. Bo bez skierowania nie mam po co jechać. Mam nadzieję że wydają jakieś ew. duplikaty. Albo NFZ załatwi to poza mną z ośrodkiem. No nie wiem. Miał ktoś do czynienia z taką sytuacją?

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 20:10
autor: Betina71
Hana51 pisze:Właśnie, to jest teraz najważniejsze. Ja mam cały czas nadzieję ze listonosz dotrze do mnie z tym skierowaniem. Ale rano tak czy tak dzwonię. Bo bez skierowania nie mam po co jechać. Mam nadzieję że wydają jakieś ew. duplikaty. Albo NFZ załatwi to poza mną z ośrodkiem. No nie wiem. Miał ktoś do czynienia z taką sytuacją?
Ja nie miałam ale z drugiej strony na pocieszenie powiem Tobie,że ośrodek musi też mieć to skierowanie..jakiś ślad,że jedziesz chyba do nich idzie to szybciej np.skan mailem czy fax-em :o. Zdajemy sobie sprawę z tego jak nasza poczta chodzi...priorytetowy list ze skierowaniem do mnie szedł aż 3 dni :shock: przecież to nie do pomyślenia

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 20:18
autor: Hana51
No właśnie mogą wysłać skanem. Mam nadzieję że nie będą robić utrudnień. Wciąż sobie nie mogę darować że sama nie pojechałam po nie.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 20:25
autor: Betina71
Hana51 pisze:No właśnie mogą wysłać skanem. Mam nadzieję że nie będą robić utrudnień. Wciąż sobie nie mogę darować że sama nie pojechałam po nie.
O tym już zapomnij,stało się ale teraz myśl pozytywnie o poniedziałku i od samego rana musisz działać ;) . Jakiś dokument o skierowaniu musisz mieć bo tylko o tym słyszałaś,zostałaś poinformowana telefonicznie :shock:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 20:27
autor: Celinka52
Hana51 pisze:No, kilka fatałaszków dokupionych wszystko odprasowane wisi na wieszakach po krzesełkach i gdzie się da a jutro wielkie pakowanie!!!
Mam nadzieję że się zmieszczę w jedną walichę. Specjalnie kupiłam sobie taką duuuuużą.....Zawsze to jedna lepiej wygląda :D :D :D i mąż nie będzie patrzył podejrzliwie :D
Hana, nie liczy się ilośc walizek, tylko pomysłowość w jednej-nie? Przemyslane dobranie ciuszkow spowoduje,ze będzesz mogla przebierać sie 3 x dziennie i nigdy nie będzie powtórki, ot- kobieca pomysłowosc :lol: