Strona 78 z 112

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 15:04
autor: Sloneczko
Nie wiadomo czy jest to akurat osoba z grona tych 30 osób.
Kiedyś słyszałam o Ciechocinku. Była bardzo podobna sytuacja z tym, że osoba dojechała
i usłyszała, ze nie jest w tym gronie mile widziana.
Podłość ludzka nie zna granic :evil:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:31
autor: basiat
Uff, ale se poczytałam. Musiałam "trochę" się cofnąć, żeby być w temacie i wcale nie w miłości ani sexie sanatoryjnym......
Jestem zbul-wer-so-wa-na :!: :!:
Ponieważ i ja byłam w Krakowie, wyszło, że jestem w tych 29-ciu pozostałych uczestnikach. I nie jest to dla mnie przyjemne.
Przeczytałam post Felice i tak jak Ona uważam, że równie dobrze mogła to być osoba, która wcale nie uczestniczyła w naszym spotkaniu.
Ja osobiście chcę wiedzieć, kto miał tyle odwagi, nietaktu i złej woli, żeby do Ciebie Gieniu coś takiego napisać. Uważam, że takie osoby trzeba piętnować, aby kolejnym razem nie robiły nikomu podobnej krzywdy. Oczekuję odpowiedzi, ponieważ nie życzę sobie, żeby ktokolwiek zastanawiał się nad moją osobą, czy abym to nie była ja...........
Pozdrawiam :kwiat:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:37
autor: darek
andrzej1955 pisze: 17 mar 2018 14:58 Takim oto sposobem pozostało tylko ....29 osób :roll: Miłego popołudnia i Wieczoru Życzę :)
Andrzeju

29 osobowy FORUMOWY Grupen SEX
Normalnie aż Kaligula i Inni rzymianie by zazdrościli.

Chyba w pierwszym dniu jak przyjade do Polanicy inco gnito dam ogłoszenie ,że będę organizował Grupowy Sex Sanatoryjny
Ogłoszenie dam tam gdzie ludkowie dają ino o wycieczkach czy klubach karcianych Ciekawe jak to się skończy

Wiem ,że nikt mnie nie będzie podejżewał bo ze mną jedzie narazie Ujawniona Tylko jedna osoba :D
Ale zrobię numer Normalnie film nakręcą lepszy niż ten w Inowrocławiu :)

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:51
autor: medi
Jejku ,jaki sex ? Jaki film ? Ja wprawdzie w Inowrocławiu byłam ,ale z małżem :? to żadnych zdrożności nie było :oops: To teraz nie wiem ,jechać nie jechać sama :?: :roll: Jak będzie ten sex,tfu ,ten film znów to ....ja taka niefotogeniczna :oops: :oops: :oops: no nie wiem .To jak radzicie ,jechać czy nie jechać ?:roll: bo ja już sama nie wiem :serce: :serce:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:52
autor: medi
A tak w ogóle to i tak słabo zorientowana jestem kto z kim się spotkał ,gdzie i co z tego wynikło . :? :? :?

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:52
autor: forumowicz
To co miałam powiedzieć w sprawie , to powiedziałam ..... ja również tam byłam i wcale nie żałuję :kwiat:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:54
autor: medi
Sloneczko pisze: 17 mar 2018 15:04 Nie wiadomo czy jest to akurat osoba z grona tych 30 osób.
Kiedyś słyszałam o Ciechocinku. Była bardzo podobna sytuacja z tym, że osoba dojechała
i usłyszała, ze nie jest w tym gronie mile widziana.
Podłość ludzka nie zna granic :evil:
A wiesz Słoneczko pamiętam jak mi o tym gadałaś :shock: :shock: :shock:
Ale to było daaawno ,że :shock:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:54
autor: Nutka
Dzień dobry :kwiat:

Nawet nie wiedziałam,że w tym seksownym wątku taki problem był poruszony....przykry problem ;)
Ja też uważam Gieniu,że skoro powiedziałaś A,to powinnaś skończyć i powiedzieć B.,pomimo,że nie masz
już tej wiadomości.To jest za poważny temat,żeby go zamieść pod dywan.
Skąd ,np.ja czy ktoś inny ,nie pomyśli sobie,że specjalnie poruszyłaś tą kwestię,żeby narobić szumu wśród forumowiczów :?: ;)
Ja też byłam na tym spotkaniu....a nie znałam nikogo,przepraszam, Bibi tylko wcześniej poznałam osobiście,ale nikt taki,kto by
mnie zniechęcał do tego spotkania,nie znalazł się.Nikt też na mnie krzywo nie patrzył,wręcz przeciwnie,było bardzo miło.
Poznałam fajnych ,wesołych ludzi i takie mam wspomnienia.....fajne i wesołe :D
Jedno mnie tylko nurtuje....przyjechałam w miarę wcześnie,wyjechałam chyba ostatnia,a za cholerkę nie mogę sobie
przypomnieć ,gdzie ja byłam i co robiłam ,jak machali do tej kamerki :roll: .....hmmm też bym "se" pomachała :twisted:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:58
autor: darek
medi pisze: 17 mar 2018 16:51 Jejku ,jaki sex ? Jaki film ? Ja wprawdzie w Inowrocławiu byłam ,ale z małżem :? to żadnych zdrożności nie było :oops: To teraz nie wiem ,jechać nie jechać sama :?: :roll: Jak będzie ten sex,tfu ,ten film znów to ....ja taka niefotogeniczna :oops: :oops: :oops: no nie wiem .To jak radzicie ,jechać czy nie jechać ?:roll: bo ja już sama nie wiem :serce: :serce:
Droga Medi

Aby ..zakonczyć tą nie miła atmosferę jaka miała miejsce

Zaproponowałem jako medialny FILM SEX w Sanatorium jako kontynuacę materiału który był omawiany jakiś czas temu a dotyczący TV Kręci Film o sanatoriach.
Chciałem iśc krok do przodu i Być no własnie na Aktora się nie nadaję Producenta równiez może scenarzystę
Zrobic Film gdy będe w Polanicy SEX w Sanatorium
Złote Globy i LWY nie wspominając o Oskarach GWARANTOWANE :!:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 17 mar 2018 16:59
autor: medi
A mnie się przypomniało jak machałam do kamerki w Ciechocinku :D :lol: :lol: :lol: :lol: Ja machałam do jednoosobowej widowni i stałam grzecznie w miejscu ,a wokół mnie jak nakręcona biegała kobitka i machało jej wszystko do tej kamerki ,ręce,nogi ,głowa .Kręciła się ta biedna kobieta i podskakiwała,biegała w koło fontanny ,aż moja widownia spytała czy tej kobiecie coś się stało ,że na miejscu ustać nie może :lol: :lol: :lol: :lol: :mrgreen: