Strona 80 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 21:14
autor: Betina71
Szybciej może tak ale nerwy i stres są niepotrzebne teraz

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 21:23
autor: Hana51
Masz rację Betina. Dzięki Ci za wsparcie. Jeszcze musimy pokibicować Wieni. Oby jej się udało. Tak jej zależy na wcześniejszym wyjeżdzie. Co do mnie musi się jakoś to rozwiązać. Na razie pa i dobranoc. Jutro pakowanko!

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 21:23
autor: Hana51
Masz rację Betina. Dzięki Ci za wsparcie. Jeszcze musimy pokibicować Wieni. Oby jej się udało. Tak jej zależy na wcześniejszym wyjeżdzie. Co do mnie musi się jakoś to rozwiązać. Na razie pa i dobranoc. Jutro pakowanko!

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 21:24
autor: Hana51
Masz rację Betina. Dzięki Ci za wsparcie. Jeszcze musimy pokibicować Wieni. Oby jej się udało. Tak jej zależy na wcześniejszym wyjeżdzie. Co do mnie musi się jakoś to rozwiązać. Na razie pa i dobranoc. Jutro pakowanko!

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 21:24
autor: Hana51
Ach, poszło 3 razy :D :D :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 21:26
autor: Betina71
Hana51 pisze:Masz rację Betina. Dzięki Ci za wsparcie. Jeszcze musimy pokibicować Wieni. Oby jej się udało. Tak jej zależy na wcześniejszym wyjeżdzie. Co do mnie musi się jakoś to rozwiązać. Na razie pa i dobranoc. Jutro pakowanko!
Ja już prawie spakowana jestem :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 cze 2016 22:31
autor: Bogutka5
Hana51 pisze::D :D :D :D I tak nie mam co na siebie włożyć :roll: :roll: :roll: A Ty masz??
Ja tez nie mam co na siebie włożyć i jeszcze nie mam gdzie tego trzymać ....

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 19 cze 2016 05:53
autor: Malgi
Betina71 pisze:
Hana51 pisze:Masz rację Betina. Dzięki Ci za wsparcie. Jeszcze musimy pokibicować Wieni. Oby jej się udało. Tak jej zależy na wcześniejszym wyjeżdzie. Co do mnie musi się jakoś to rozwiązać. Na razie pa i dobranoc. Jutro pakowanko!
Ja już prawie spakowana jestem :lol:
Ja też :-) Jutro wieczorem wyjeżdżam w odpowiednim kierunku - czyli na północny-zachód, a pojutrze rano melduję się w Dziwnówku :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 19 cze 2016 08:35
autor: VVENUS
Witam w tą piekną niedzielę :kwiat:
mnie zostały 2 miesiące do pakowania, co nie oznacza ,że nie kupuje już ''COŚ''- do sanatorium :lol: no cóż kobiety tak mają... ;)
Życzę szczęśliwego wyjazdu i oczywiście powrotu też :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 19 cze 2016 08:51
autor: AgaC
To już jutro! Yeah :))