Iwonicz 22 luty

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
basiunia1974
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 147
Na forum od: 06 sty 2015 16:49
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: basiunia1974 »

Dorcia1 pisze:Basiunia, jak zabiegi po prawie calym turnusie? Zadowolona jestes? A ktory najskuteczniejszy, wieczorny? :lol:
Witaj ,,zabiegi trafione he he a wieczorne najlepsze przy didzeju Piotrku ,,pozdrów go odemnie ,,powiedz ze od blondynki ,,kapnie sie o kogo chodzi ,,baw sie dobrze
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: Suzen »

Basiunia, czyli reasumując pobyt w Iwoniczu uważasz za udany? 8-)
Pozdrawiam :kwiat:
lynxa
Posty: 4
Na forum od: 24 sty 2015 01:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: lynxa »

Dziewczyny lub Szanowne Panie, jeśli wolicie, jadę do Iwonicza w maju, będę kuracjuszką-nowicjuszką, jadę pierwszy raz do sanatorium, cieszę się bardzo na ten wyjazd, bo już tęsknię serdecznie za wypoczynkiem (czy będę mogła się wyspać wreszcie? :lol: ). Powiedzcie mi proszę, czy jest sens zabrać ze sobą rower? Czy są tam ścieżki do jeżdżenia, ale żadnego wyczynowego (gatunek zabiurkowy jestem, a dodatkowo po zimie gdzieś mi się dziarskość zapodziała :roll: ). Czy w ogóle, jak jest się w sanatorium, to jest czas na rower albo na pójście "na szlak"? I czy polecacie jakąś kawiarnię, ale nie główną, gdzie się chodzi dla lansu, tylko klimatyczną na uboczu, z duszą, aromatem i atmosferą? Czy łatwo jest znaleźć kogoś do scrabble? Chciałabym zadbać o jakość wypoczynku, a nie "królikować doświadczalnie" przez połowę pobytu :shock:
basiunia1974
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 147
Na forum od: 06 sty 2015 16:49
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: basiunia1974 »

Suzen pisze:Basiunia, czyli reasumując pobyt w Iwoniczu uważasz za udany? 8-)
Pozdrawiam :kwiat:
Pobyt w Iwoniczu to najwspanialsze przezycia ,,,,a Klimat jest najlepszym sanatorium ,,obsługa didzej ,,zajefajni ,,juz tesknie za nimi ,,, :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: Dzia_dek »

lynxa pisze:Dziewczyny lub Szanowne Panie, jeśli wolicie,
Nie odpowiadają? :( odpowie Ci Facet. :lol:
lynxa pisze:(...)czy będę mogła się wyspać wreszcie? :lol:
Raczej nie. Sen to jest to czego w sanatorium zazwyczaj brakuje. Przynajmniej mnie. :lol:
lynxa pisze: czy jest sens zabrać ze sobą rower? Czy są tam ścieżki do jeżdżenia,
Sens jest. Ścieżek rowerowych do jeżdżenia nie ma. Ale jeśli lubisz jeździć to trasy (niewyczynowe) sobie znajdziesz.
lynxa pisze:Czy w ogóle jest czas na rower albo na pójście "na szlak"?
Jak sobie dobrze zagospodarujesz czas to będzie: na rower, na "szlak", i jeszcze na tańce sporo zostanie. :lol:
lynxa pisze: I czy polecacie jakąś kawiarnię, ale nie główną, gdzie się chodzi dla lansu,
Centrum Rozrywki "Krakowiak" 8-) Tam nie chodzi się dla lansu, tylko potańczyć.
Być w Iwoniczu, a nie być w "Krakowiaku" to tak jak być w Rzymie, a Ojca Świętego nie zobaczyć.
lynxa pisze: tylko klimatyczną na uboczu, z duszą, aromatem i atmosferą?
"Bar na Górce" 8-) spełnia te kryteria. Na uboczu :lol: z duszą :?
aromatem :roll: (jedzonko "palce lizać") i atmosferą :lol: (jak ciepło to stoliki są pod chmurką)
lynxa pisze:Czy łatwo jest znaleźć kogoś do scrabble?
Raczej nie. :( To nadal mało popularna (moim zdaniem) rozrywka. A szkoda! Można napisać info na tablicy ogłoszeń.
Tak szukaliśmy chętnych na szachy. Podając numer pokoju, albo numer telefonu.
A tak poważnie, na koniec, to życzę Ci, aby ten wyjazd spełnił Twoje oczekiwania.
Pozdrawiam
lynxa
Posty: 4
Na forum od: 24 sty 2015 01:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: lynxa »

Dziadku, drogi Dziadku, nie chcemy jeszcze spać (za młodzi na sen, za starzy na grzech :oops: )
Miło, Dziadku Zbyszku, że odpowiedziałeś, i to tak nienowocześnie :shock: ( bo solidnie :o ).

Czy wytrzymasz nowy zestaw pytań? :oops:
Jakby się wybrać na wycieczkę z miejscowym biurem (doszukałam się), to ze względu na zabiegi tylko w soboty albo niedziele? Czy w związku z tym wtedy jest dużo chętnych i trzeba wcześniej rezerwować (albo już teraz :twisted: ).
Czy są takie miejsca, żeby oblazły mnie wiewiórki albo zaświergoliły ptaki ( już to niekoniecznie słowiki)? Czy można pojechać w jakieś oryginalne "pobliże"?
A może tam w maju już rosną grzyby, albo na ryby, albo na lwyby, a może na jakieś inne szczególnie oryginalne manowce?... :lol:
A w tym Krakowiaku to grają może puste koperty, żółte kalendarze albo tangowalce w kolorze sepii?

Serdeczności
( I nie pal tyle!)
Biorę rower. I scrabbla. Czy coś jeszcze mam wziąć?
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: Dzia_dek »

lynxa pisze:Miło, Dziadku Zbyszku, że odpowiedziałeś, i to tak nienowocześnie :shock: ( bo solidnie :o ).
Dzięki za miłe słowa, lynxa. Taki trochę nienowoczesny jestem i tak jakoś wyszło z tą odpowiedzią.
lynxa pisze:Dziadku (...) za młodzi na sen, za starzy na grzech :oops:
Nigdy "za młodzi na sen", nigdy "za starzy na grzech" - chyba, że sił już nie starczy. ;)
lynxa pisze:Czy wytrzymasz nowy zestaw pytań? :oops:
Pewnie wytrzymam. Odporny jestem i niewiele rzeczy mnie męczy.
lynxa pisze:Jakby się wybrać na wycieczkę z miejscowym biurem (doszukałam się), to ze względu na zabiegi tylko w soboty albo niedziele? Czy w związku z tym wtedy jest dużo chętnych i trzeba wcześniej rezerwować (albo już teraz :twisted: ).
Wstyd się przyznać, ale nie wiem. Nie lubię wycieczek zorganizowanych (wypoczynku zorganizowanego również nie).
Biuro podróży zawsze mam przy sobie. To "lapek" z "netem" i dobra nawigacja (GPS), a i jeszcze aparat foto.
Sam sobie jestem: "kapitanem, sterem i okrętem", (hmm, często głos ma Pani Kapitanowa). To najbardziej lubię.
lynxa pisze:Czy są takie miejsca, żeby oblazły mnie wiewiórki albo zaświergoliły ptaki ( już to niekoniecznie słowiki)?
Czy można pojechać w jakieś oryginalne "pobliże"?
Na pierwsze pytanie - zdecydowanie tak. Jeśli zaczniesz wędrować po szlakach i wzgórzach otaczających Iwonicz to nie
zabraknie, ani wiewiórek, ani ptaków.
Co do drugiego pytania to już sprawa bardzo indywidualna. Zależy co kto lubi. Proponuję abyś sobie przejrzała w dziale "Uzdrowiska" - tematy: Iwonicz, Rymanów, Polańczyk (to w pobliżu) Bieszczady, Wysowa, Krynica (to nieco dalej).
Myślę, że bez problemu znajdziesz coś dla siebie, coś co Cię zainteresuje. :)
lynxa pisze:A może tam w maju już rosną grzyby, albo na ryby, albo na lwyby,
a może na jakieś inne szczególnie oryginalne manowce?... :lol:
Grzyby - nie w maju. W tamtym rejonie za wcześnie. W sezonie sporo.
Ryby - też nietęgo. W "Iwonce" (rzeczka w Iwoniczu Zdroju) drobnica pstrąga, większe sztuki na rzece "Tabor"
w Rymanowie Zdroju (warto zwiedzić). Na większe wędkowanie to dopiero zalew w Sieniawie na rzece "Wisłok" (ok 18 km)
Lwyby też nie. Najbliższe to w Zamościu lub w Krakowie. :lol:
lynxa pisze:A w tym Krakowiaku to grają może puste koperty, żółte kalendarze albo tangowalce w kolorze sepii?
Niestety, ale nie. :( Nie te klimaty, chyba że na fajfach o 15. Wieczorem grają szybciej, mocniej, moim zdaniem lepiej. :D
Takie klimaty to w "Zdrojowej", :? ale ja jeszcze nie dojrzałem :lol: (chyba za młody jestem 8-) ) do tego lokalu.
Czasem tam zaglądam żeby się upewnić, że to jeszcze nie dla mnie grają. :roll:
lynxa pisze:Biorę rower. I scrabbla. Czy coś jeszcze mam wziąć?
Tak, spis masz w temacie: Co zabrać do sanatorium? ;) (tylko 98 stron x 10 postów).
A poważnie to przede wszystkim: dobre nastawienie, optymizm i mnóstwo humoru.
lynxa pisze:Serdeczności ( I nie pal tyle!)
Dzięki, dzięki, dzięki. :) Wzajemnie. :) (To cygaro to tak dla szpanu, kapelusz też.) 8-)
lynxa
Posty: 4
Na forum od: 24 sty 2015 01:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: lynxa »

Dziadku Całkiem Bardzo Młody (rock and roll z figurami? :lol: ) Zbyszku,
ciepłe podziękowania za takie "szczegółowe i indywidualne rozpatrzenie mojego wniosku" :idea: oraz okazaną niewiarygodną cierpliwość :serce: dla moich pytań o grzyby w maju. :P . Walizkę wypełnię właśnie dobrym nastawieniem, w wolne miejsce włożę humor, a wszędzie gdzie się jeszcze da poutykam optymizm. Jak się zmieszczą, to upchnę jeszcze dżinsy i t-shirt, szczoteczkę do zębów i piżamę. Może w tym ferworze nie zapomnę skierowania :oops: . Obawiam się tylko trafić na chrapiącą współspaczkę :( (co się wtedy robi?). Reszta mi nie straszna, pogoda ducha ważniejsza niż pogoda za oknem, aura każda ma swój urok, w deszcz się dobrze drzemie udając, że się czyta (albo gra w scrabble), ( jak płynęłam kajakiem i padał deszcz to jedynie wycieraczek w okularach mi brakowało... 8-) ) Może tylko trąbki powietrzne :evil: nie wiadomo po co przywędrowały na nasze niebo i trochę dokuczają latem. Dzisiaj było zaćmienie :o , trzeba się cieszyć, że nie umysłowe, i było urokliwie. :roll:

Serdeczności Dziadku, życzę miłego powitania wiosny, nie znęcaj się za bardzo nad Marzanną. Jeszcze raz dziękuję. :serce:
A na tańce wybiorę się do Zdrojowej, może uda mi się :kwiat: zatańczyć tango.
basiunia1974
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 147
Na forum od: 06 sty 2015 16:49
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: basiunia1974 »

Doris ,,i ja jest w Klimacie? który masz pokoik?
Dorcia1
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 39
Na forum od: 17 lut 2015 09:20
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz 22 luty

Post autor: Dorcia1 »

Hej Basiunia,
pokoj wraz z wspollokatorka jest super :D sasiadki i sasiedzi najrozniejszej "masci" i to daje klimat takiemu wyjazdowi. A klimat jak to w Klimacie wesoly :D :D :D Jak na razie jednak Krakowiak wygrywa :lol:
ODPOWIEDZ