Tylko czasami w życiu tak trudno się do nich stosować.
Choroba alkoholowa
- Maria K
- Super Kuracjusz

- Posty: 692
- Na forum od: 18 maja 2015 14:34
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Choroba alkoholowa
Tylko czasami w życiu tak trudno się do nich stosować.
-
forumowicz
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Choroba alkoholowa
Aleś poleciał SWOJĄ mądrościąHipster pisze:Przecież po prostu wystarczy nie pić alkoholu i po sprawie
Jak sobie czytam te Twoje mądrości ,to myślę tylko o jednym... O całkowitym, globalnym pozbawieniu ludzi prądu...
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Choroba alkoholowa
-
forumowicz
Re: Choroba alkoholowa
Pytasz czy karać -uważam że tak ,taki wstrząs może czasem pomóc albo jak mówisz zaszkodzić.Na to już niestety nie jesteśmy w stanie nic poradzić.
Myślę że zdania mogą tu być podzielone ,każdy odczuwa i przeżywa to na swój własny sposób.
Pozdrawiam
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Choroba alkoholowa
-
forumowicz
Re: Choroba alkoholowa
Popatrz na to w inny sposób ,czy jeżeli jesteś do czegoś zmuszana zawsze przynosi to pożądany efekt? Alkoholik kierowany na przymusowe leczenie w pierwszej kolejności znienawidzi tych którzy go tam kierują ,uważa ze odbiera się mu jego wolność ,i zmuszony przetrzyma ten okres -U nas było to 3 miesiące ale teraz nie wiem dokładnie-po czym wraca przeważnie do picia ze zdwojona siłą.
Mówisz że ten znajomy chodził na AA i to nie pomogło.W tym miejscu przypomina mi się coś co towarzyszyło mi jeszcze w szkole .Na pytanie czy się uczyłem odpowiadałem zawsze że tak ,ale w efekcie się nie nauczyłem.Tak że samo chodzenie to jeszcze nie wszystko ,tutaj cały czas chodzi o to że trzeba się zaakceptować jako alkoholika dla którego nie ma powrotu do nałogu.
-
mary jo
- Super Kuracjusz

- Posty: 2409
- Na forum od: 13 mar 2015 22:05
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Choroba alkoholowa
Jeśli tego nie ma,to dziesiątki przymusowych odwyków nie pomogą.Chcesz pić,to będziesz pić.Jeśli poczujesz,że tego picia masz dość,że już nie chcesz,poczujesz,że musisz szukać pomocy,to ją znajdziesz.Alkoholik,który zaakceptował swoją bezsilność wobec nałogu nienawidzi swojego picia.
