Kruszynko
Ja też będę walczyła o jedynkę, już za niedługo, już za chwil parę, zobaczymy co zastanę
Dwójka ? Z przystojniaczkiem zadbanym i kulturalnym nie wchodzi w rachubę, bo obcy, nieznany facet, może doskonale zamaskować się na wstępie..
A potem, o la boga, wyjdzie szydło z worka

i trza będzie uciekać
Dwójeczka, to tylko ze swoim mężczyzną, sprawdzonym
Ale jeśli Ty tak chciałabyś, to...hmmm...Twoja sprawa

Ja nie wnikam

Każdy niech robi, to co chce, i na co ma ochotę, ale niech uszanuje też wybór i zdanie innych..