Strona 9 z 11

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 20:32
autor: forumowicz
Zdar-ek1 pisze: 23 kwie 2018 20:22 Hej Miriam, co słychać :?: Ale historia Co :?: Dobrze, że Maryann nie widzi. Jakby co to mnie tu nie było :lol:
Okazuje się że wszystko widzi....Ale za to nie słyszy . Możesz mówić :lol:

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 20:40
autor: forumowicz
Nie, Maryann widzi i słyszy. Lepiej będę cicho :roll:
Heeejjj :!: Maryann :!: :?: :?

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 21:03
autor: forumowicz
Co ty taki strachliwy jesteś zdarku :shock: ?? Nie bój się Maryann nie jest taka groźna :mrgreen: A jak będzie Ci grozić to nie martw się.... Ja Cię obronie nieboraku ;)

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 21:09
autor: forumowicz
Przecież Wiesz , że Ją tu na Pomorze niesie :lol: A jak mnie tu znajdzie :o No to Będzie historia :lol:

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 21:18
autor: forumowicz
Wtedy to będzie kryminał :lol:

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 21:24
autor: forumowicz
Albo melodramat :)

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 21:25
autor: forumowicz
Albo romans ;)

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 21:50
autor: forumowicz
I to burzliwy ;)

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 22:04
autor: darek
Na marginesie historii sanatoryjnych
W sanatorium ..po spożyciu pewnej ilości ..Wistuli
To Nawet ślubu udzieliłem ;) .
Który JEST WAŻNY .

Fakt jakiś rok po poprawił po Mnie urzędnik Stanu Cywilnego i swoje 3 grosze dorzucił Wielebny

O mało nie zostałem Nawet ojcem chrzestnym owocu .ale chyba juz po sanatoryjnej miłości ;)

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 23 kwie 2018 22:12
autor: forumowicz
Była orka, siew i żniwa. A wszystko w tle Wistuli :lol:
Jednak zboże nie przeleżało :lol: