Strona 9 z 9
Re: Detektyw w sanatorium ,
: 11 wrz 2020 06:19
autor: forumowicz
ha,ha zupełne przeciwieństwo. Mam nadwagę i brakuje mi kilku włosów na łepetynie.
Re: Detektyw w sanatorium ,
: 11 wrz 2020 22:13
autor: forumowicz
Promenada w Kołobrzegu,okolice "Muszelki", siedzimy na ławeczkach przy "Ice Magnum" i słuchamy cudnie grającego duetu. Starszy mężczyzna bajecznie gra na akordeonie ,Tak glissanda może wykonywać tylko wybitny maestro. Obok niego młody chłopak przecudnie gra najtrudniejsze passusy czardasza. Aż nie chce się wierzyć że tacy grajkowie występują przed knajpką i czarują kuracjuszy. Z wielką przyjemnością wysłuchujemy kolejne rewelacyjnie zagrane utwory. Ludzi multum, pogoda cudna. Szpiegujemy na prawo i na lewo przechodzące lasencje. Rewia mody. I kicz i wytworność mieszają się wzajemnie. Dzisiaj jedliśmy gofry bąbelkowe za 19,90 zeta. Pychota. Odpoczywamy. Chcę się żyć. A co tam wirus.
Re: Detektyw w sanatorium ,
: 12 wrz 2020 10:17
autor: RudaAndzia
Re: Detektyw w sanatorium ,
: 13 wrz 2020 10:58
autor: forumowicz
ha,ha Szpiegowanie dobiegło końca. Dopiero gdy woda opadła okazało się kto się kąpał bez majtek. Wszystkiego dobrego

Re: Detektyw w sanatorium ,
: 14 wrz 2020 16:43
autor: RudaAndzia
Gustaw, nie rozumiem, jak woda opadła to się okazało kto był bez majtek? To co odpływ był i majtki pozrywał tylko niektórym?
