Re: Sanatorium Beskid w Krynicy
: 18 mar 2013 14:30
Witajcie Forumowicze, chciałam uzupełnić mój post, który rozpoczął ten wątek o parę faktów: właścicielem Beskidu nie jest ZUS, tylko przedsiębiorca z Krynicy p. Zaborowski, którego miałam okazję osobiście poznać. W r. 2013 podpisał umowę z ZUS na świadczenie usług sanatoryjnych (obecnie rozpoczął się dopiero 4 turnus z ZUS), i otrzymuje normalną stawkę na pacjenta, jak każdy inny ośrodek tego typu. Stan budynku, wyposażenie ( a raczej brak wyposażenia) pokoi, sali gimn., relaksacyjnej, sprzęt do zabiegów, tzw. wsad do kotła itd. wynika z chęci zysku tego pana. Na wszystkim tu zaoszczędził, żeby jak najwięcej zarobić. Niestety najbardziej na młodych pracownikach, którzy pracuję na umowę zlecenie otrzymujac 7 zł/godz!!! Ludzie po studiach! Dlatego właśnie wiele osób wysłało skargi do ZUS z żądaniem przeprowadzenia kontroli i stwierdzenie, jak się Beskid (nie)wywiązuje z umowy. Ja wysłałam dzisiaj łącznie z ankietą, o efektach kontroli napiszę, jak tylko otrzymam informację zwrotną z ZUS. Naszym celem, tak jak piszą Aga, czy Megan, nie jest sianie defetyzmu, chcemy uczulić wszystkich, żeby żądali lepszej obsługi i profesjonalizmu, w końcu są to nasze pieniądze ze składek, którymi ten Pan dysponuje! Jeszcze jedna uwaga: Byłam pacjentka p. dr Wolskiego, na moim wypisie znalazła się inf na temat badań, których u mnie nie przeprowadzono (stwierdził min znaczną poprawę zakresu ruchu szyi, nie badając mnie ani na wstępie ani podczas ostatniej wizyty), co pan dr potwierdził pieczątką i własnoręcznym podpisem, czyli potwierdził nieprawdę. A to chyba karalne? Uczulam wszystkich, zwróćcie uwagę na wypis! PS Megan, też poszłam do pielęgniarki po furagin.. Pozdrawiam cieplutko towarzyszki i towarzyszy niedoli, oraz cały miły personel (Paweł, Agnieszka, Pani od masażu wodnego).