Żółty jesienny liść ....

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: eluunia »

No widzisz Sztani wycofałeś się z wyborów a ja liczyłam na głos jak będą wybiearć smutasa jesieni a tu nic :( :( :( i dalej smutna :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: sztani »

Ja wycofałem się tylko z pisania w tamtym temacie ale jak wcześniej napisalem będe głosował
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: eluunia »

Spadł mi kamień z serca :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: Sloneczko »

Tylko te chłodne, pogodne,
Przewiewne ranki jesienne,
(Liliowe astry jesienne),
Senne, łagodne,
Gdy w miłym, szarym niebie
Wzrok rozczulony tonie:
Te ranki, te są dla Ciebie.
Byś w miękko wysłanym pokoju
Z liściasto -ptasią tapetą,
Bladobłękitna,
W tym właśnie dzisiejszym stroju,
Przez okno patrzała spokojnie
Na miłe niebo jesienne,
A na stoliku w wazonie
Niech będą astry liliowe,
Liliowe astry jesienne

Tuwim Julian
Yoko91
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1336
Na forum od: 18 cze 2012 18:08

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: Yoko91 »

[ obrazek zewnętrzny ]

PAŹDZIERNIK PŁONIE TEJ JESIENI


Pająki płyną w pajęczynach
na różne kontynenty świata
Jesień brunatny płaszcz rozpina
i barwne astry w bukiet splata

Ma uśmiech słońcem malowany
skraweczki nieba w lśniących oczach
na głowie welon potargany
lecz w tym welonie jest urocza!

Spadły już w sadach z drzew owoce
i liście ścielą się na trawie
coraz chłodniejsze idą noce
cień dnia się kładzie na murawie

Dzieci kasztany niosą w dłoniach
kiść jarzębiny się czerwieni
i nić pajęcza drży na skroniach…
Październik płonie tej jesieni!

Palcie ogniska pod lasami
zanim nie zgasną w deszczu strugach
gdy świat zasnuje się chmurami
dzień będzie krótki a noc długa

W zaświaty odszedł z ziemi wrzesień
październik światem wkoło włada…
I wkrótce piękną Panią Jesień
ogarnie szarość listopada
/casya/
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: marika »

O jesieni, jesieni

Niech się wszystko odnowi, odmieni....
O jesieni, jesieni, jesieni .....
Niech się nocą do głębi przeźrocza
nowe gwiazdy urodzą czy stoczą,
niech się spełni, co się nie odstanie,
choćby krzywda, choćby ból bez miary,
niesłychane dla serca ofiary,
gniew czy miłość, życie czy skonanie,
niech się tylko coś prędko odmieni.
O jesieni!... jesieni! ... jesieni!

Ja chcę burzy, żeby we mnie z siłą
znowu serce gorzało i biło,
żeby życie uniosło mnie całą
i jak trzcinę w objęciu łamało!
Nie trzymajcie, nie wchodźcie mi w drogę
już się tyle rozprysło wędzideł ...
Ja chcę szczęścia i bólu, i skrzydeł
i tak dłużej nie mogę, nie mogę!
Niech się wszystko odnowi, odmieni! ...
O jesieni! ... jesieni! ... jesieni.
Iłłakowiczówna Kazimiera
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: eluunia »

„Czasem trzeba wykrzyczeć emocje…
Niech ciało usłyszy jak drży dusza
w którą to, niby w gąbkę, wsiąka wszystko…
Niech krzyczy…
Zanim ostatecznie zaleje ją łzami”.....a piękne liście szeleściły pod stopami
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: Felice »

A ja znów o tej "drugiej" jesieni


„Miłość Jesieni Życia”

Gdy mgła świtem zdyszana na polach rosą leniwie się kładzie,
ja w zmęczonej pamięci słów niewybrednych szukam
i w krótki poemat misternie układam.

Jesień życia naszego, zmarszczki jak liście
na twarzach szeptem nam układa
i jak trawy źdźbła, pasemka białe we włosy wplata.
Lecz ja ciągle widzę młodość, w naszym wnętrzu ukrytą
i wciąż czuję miłość prawdziwą, za każdym razem,
gdy oczy mimowolnie w twoją biegną stronę.
Za każdym razem, gdy blisko jestem ciebie
i gdy usta pragnieniem ust twoich drgają spragnione.

Spragnione i głodne, pocałunków delikatnych
i w dotyku subtelnych, jak jedwabne skrzydła motyla.
I pocałunków dzikich, łapczywością płomiennych,
co cichym krzykiem wzbijają się do lotu
i budzą rozkosz w sercu uśpioną.

Ciemność duszna okrywa nasze ciała
i rośnie w nas, burzową nocą naszych pragnień.
Chłonę twoją uległość i wdycham wszystkie twoje słowa,
gorące słowa, które echem eksplodują w mej głowie
i rozniecają ogień, co ogarnia mnie pożogą.

Każdego wieczoru stajemy się ubożsi o kolejny dzień naszego życia,
lecz nie ważne, co zabiera nam czas, nie trwońmy łez.
Odrzućmy rzeczywistość i ukryjmy się pod kocem zamyślonej ciszy,
przed nami jeszcze wciąż to, co najpiękniejsze -
najpiękniejsze chwile wspólnie spędzonych dni.
Ułóżmy nasze sekrety obok siebie, pod nieba gwiaździstym parasolem
i trwajmy tak, niepokonani w zmysłów symbiozie.

Piotr Kasjas
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: eluunia »

...... :kwiat: A mówiłam że jesień jest piękna ....a morze cudowne ...szczególnie rankiem tak głośno szumi...Ja cichutko się skradam jego brzegiem ....Jak ja mam teraz dużo czasu na myślenie...ta­ki czas kiedy roz­myśla­m o tym to było, o tym co jest i co być będzie… Cza­sem coś trwa krótko bo sama te­go chcę, cza­sem dla­tego, że życie pisze mi in­ny sce­nariusz niż sa­m prze­widy­wałam…Cóż, chyba już sam wiem, że w życiu nie można nicze­go prze­widzieć…Jed­ne­go dnia jes­tem szczęśli­wa, ob­da­rowu­je in­nych uśmie­chem na dzień dob­ry…Dru­giego dnia po po­liczku spływają mi łzy, bo ut­ra­ciłam cząstkę siebie…Ko­lej­ne dni płyną mi pod zna­kiem smut­ku albo tęskno­ty…Z cza­sem na­wet się uśmie­chm, by znowu zacząć żyć od no­wa…Czy świad­czy to o tym, że nie pa­miętam?…Nie…Mi­mo, iż stra­ta czasem bywa bo­les­na, życie toczy się da­lej, a ja mu­szę temu życiu spros­tać, mi­mo czasem przyk­rych jego nies­podzianek… :)
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Żółty jesienny liść ....

Post autor: Sloneczko »

Liście klonowe, łagodne jak ręce,
głaszczą mnie po włosach - nic więcej,
dotykają sukni, ramion, szyi z lekka, z lekka
jak mrugająca powieka --
mruga i nie wie o tym...
Pachną jesienią i słońcem, i złotem,
pachną i głaszczą... nic więcej.


Kazimiera Iłłakowiczówna
ODPOWIEDZ