Strona 9 z 77
Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 26 sty 2014 20:21
autor: agunia3
Aqula czytałam i oglądałam ''Kwiat pustyni'' i zdecydowanie lepsza książka (choć druga część już o wiele mniej mi się podobała), to samo mogę powiedzieć o ''P.S. Kocham Cię'' - gdyby film był nakręcony tak jak to było w książce to byłoby super (albo chociaż ta ważna kwestia jaką były listy a konkretnie ich ''dostarczenie'').
Wiadomo, że film nakręcony na podstawie książki jest zmieniony ale lepiej aby to były drobne rzeczy a nie większość. Rzadko który film nakręcony na podstawie książki mi się podoba choć oczywiście są wyjątki.
A żeby zbyt nie odbiegać od tematu to wczoraj byłam w kinie na ''Wkręceni", taki sobie średni ale były moment w których się można było pośmiać.
W telewizji ostatnio oglądałam ''Córka opiekuna wspomnień'' i to jest jeden z niewielu filmów, które mi się podobają a są nakręcone na podstawie książki. (choć książka i tak jest dla mnie nr 1).
Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 26 sty 2014 20:52
autor: forumowicz
Niebawem na ekranach kin Zniewolony ,polecam .
http://www.youtube.com/watch?v=XzgCOEWqy38 
Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 27 sty 2014 09:23
autor: malgorzatas
PIEKNO SKRYWA TAJEMNICĘ
Wczoraj tak sie zasiedzialam ze zaczelam ogladać film...KWIAT PUSTYNI
Na podstawie ksiązki WARIS DIRIE
w kinach juz od 26 marca..polecam i ksiażkę i film
Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 27 sty 2014 09:45
autor: Anulka
A ja na zimowe wieczory polecam:
To skomplikowane
Dwoje do poprawki
Zagubiony czas
i ostatnio oglądany: Złodziejka książek.
Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 27 sty 2014 11:09
autor: biedroneczka
aqula pisze:Dzisiaj o 21.35 na TVP1 będzie film "Kwiat pustyni"
"Kwiat pustyni" – film fabularny z roku 2009 w reżyserii Sherry Horman, nakręcony w oparciu o bestsellerową powieść autobiograficzną Waris Dirie pod tym samym tytułem - Kwiat pustyni".
Fabuła filmu opowiada o somalijskiej dziewczynce, która w wieku pięciu lat zostaje poddana obrzezaniu, a siedem lat później zostaje sprzedana człowiekowi, za którego ma wyjść za mąż. Dziewczynce udaje się jednak uciec i zostaje amerykańską supermodelką. Wikipedia.
Super ksiażka, mam nadzieję, że film też będzie interesujący

Niestety, po obejrzeniu filmu stwierdzam, że....książka lepsza

Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 27 sty 2014 11:41
autor: forumowicz
Czy ktoś moze pamięta tytuł filmu?
Pewna młoda para zakochuje sie w sobie podczas wypoczynku nad oceanem
Znajomość trwa kilka dni
Po 30 latach przypadkiem spotykają się podczas urlopu na jednej z słonecznych wysp.
Ona z męzem i dziecmi,On nigdy się nie ożenił.
Zgadnijcie co było dalej
Dla mnie super
Polecam

Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 28 sty 2014 07:08
autor: deremi
Witam - chciałbym zachęcić do obejrzenia filmu z gatunku SF pt. ,, Niepamięć " (
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niepami%C4 ... lm_2013%29 ) . Przyznam, że tylu zaskakujących zwrotów akcji dawno nie widziałem. Dobra obsada: Freeman, Cruise, Riseborough oraz po raz kolejny na ekranie Olga Kurylenko ( Hitman ) powoduje, że na pewno nie uznacie dwóch godzin spędzonych przed ekranem za stracone. Miłego dnia życzę

Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 28 sty 2014 16:56
autor: Leon43
biedroneczka pisze:aqula pisze:Dzisiaj o 21.35 na TVP1 będzie film "Kwiat pustyni"
"Kwiat pustyni" – film fabularny z roku 2009 w reżyserii Sherry Horman, nakręcony w oparciu o bestsellerową powieść autobiograficzną Waris Dirie pod tym samym tytułem - Kwiat pustyni".
Fabuła filmu opowiada o somalijskiej dziewczynce, która w wieku pięciu lat zostaje poddana obrzezaniu, a siedem lat później zostaje sprzedana człowiekowi, za którego ma wyjść za mąż. Dziewczynce udaje się jednak uciec i zostaje amerykańską supermodelką. Wikipedia.
Super ksiażka, mam nadzieję, że film też będzie interesujący

Niestety, po obejrzeniu filmu stwierdzam, że....książka lepsza

Zazwyczaj książka jest bogatsza w emocje niż film. Dlatego po przeczytaniu książki i obejrzeniu filmu dochodzimy do wniosku, że książka jest ciekawsza

Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 28 sty 2014 21:29
autor: Felice
No czasem zdarza się,że jest odwrotnie.Może nie tak często,ale jednak
"Angielski pacjent" książka....taka sobie,film genialny
"Pożegnanie z Afryką",książka niezła,ale film....zdjęcia,gra aktorów cudne
Pewnie jeszcze parę by mi się nasunęło ale te przyszły na myśl od razu.
Re: Fajny film wczoraj widziałem
: 29 sty 2014 17:16
autor: Leon43
"Angielski pacjent" książka....taka sobie,film genialny....
Masz rację, ale czasem wątek miłosny/wątki miłosne lubimy obejrzeć, emocje widać na twarzach głównych bohaterów, bohaterskie poświęcenie dla ukochanej kobiety ... a jeśli przy okazji lubisz Kristin Scott Thomas, Ralfa Fiennesa czy Juliette Binoche to film zyskuje wobec książki. To nie jest film łatwy, polecam raczej dla niepoprawnych romantyków. To samo można napisać o innej ekranizacji = Nad Niemnem. Film ma ta przewagę, że można być urzeczonym scenerią, grą głównych bohaterów zwłaszcza Justyny Orzelskiej i Jana Bohatyrowicza. Zupełnie inne klimaty, bliższe nam Polakom (zwłaszcza postawa dwóch pokoleń na płaszczyźnie chłopskiej i szlachty zaściankowej) Można by oczywiście rozkładać to na atomy... jednak warto przeczytać książkę i obejrzeć film.
