Strona 9 z 20

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 15 mar 2015 22:10
autor: Maja1912
medi pisze:U mnie to nie tylko zmiany zwyrodnieniowe ,to także kwestia uszkodzenia mechanicznego kości piszczelowej ze 30 lat temu :? Ostatnio prócz bólu kolano zaczęło nie wiem czemu piec/drętwieć (sama nie wiem jak to określić) ...to takie dziwne uczucie i boję się że dzieje się coś złego.Czy ktoś ma takie objawy :?:
A nerwy obwodowe ? Miałaś z tym kiedyś problem. To właśnie takie dziwne uczucie, znaczy piekący straszny ból czasem wędrujący, nadwrażliwość skóry na dotyk z jednej strony a z drugiej przykładając np coś zimnego na nią nie czujesz tego zimna, ręką jeździsz choćby po drewnie. Nie wiem jak to lepiej opisać ... Ale to dotyczy nie tyle kolana co uda

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 15 mar 2015 22:21
autor: medi
To nawet nie boli ,to tylko piecze... boli tylko przy wchodzeniu na schody bądź wysiadaniu z samochodu i ból jest wtedy ostry do krzyku ,w skali od 1 do 10 na 8 :oops: Nie mam pojęcia co to jest ale jest to ...nowy ,nieznany mi do tej pory objaw to pieczenie

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 15 mar 2015 23:01
autor: Maja1912
Ja mam to pieczenie, ale uda a konkretnie zewnętrzna i przednia jego strona ale to neuropatia. W jakimś stopniu to kolan też dotyczy musiałabyś poszukać na necie. Ja to mam juz 27 lat. Raz lepiej raz gorzej, czasem tragicznie. Teraz mi to znowu pobudzili znieczuleniem w kręgosłup :( Ten ból to właśnie to pieczenie jakby ktoś ci nogę nad ogniem trzymał. Każdy "zły" ruch, kaszel poza kontrolą, zła pozycja przy siedzeniu czy leżeniu sprawia, że to pieczenie potęguje się osiągając skalę 9,5 na 10. W normalnym trybie oscyluje w granicach 7. Nauczyłam się z tym żyć, tylko muszę ten aktualny stan znowu uśpić do tej 7 ... Poczytaj o neuropatii czy zapaleniu nerwów obwodowych.

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 15 mar 2015 23:11
autor: medi
Powiem szczerze ...boję się czytać na temat chorób ...lepiej zachowywać się jak struś ....dopóki się da ;) :lol: :lol: :lol:

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 15 mar 2015 23:17
autor: Maja1912
Masz w sumie rację, bo jak zaczynamy czytać to okazuje się, że mamy objawy każdej z przeanalizowanych przez nas chorób. A w końcu ile ich człowiek znieść może. Już dawno by nie żył ;)

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 15 mar 2015 23:37
autor: Felice
Medi,u mnie to też po urazie,miałam zwichnięcie kolana ze zwichnięciem bocznym rzepki.6 tygodni gipsu od kostki po pachwinę,potem dwie artroskopie,dwa lata chodzenia o kulach,sześć pobytów w Busku na rehabilitacji (w ciągu tych dwóch lat),a teraz jeszcze zmiany zwyrodnieniowe.Prawdopodobnie cały czas miałam za mało mazi (rodzinna przypadłość) co powoduje ,ze te zmiany nie tylko kolan dotyczą,ale wszystkich stawów,kręgosłupa też :? Ale co tam....uczę się żyć z ciągłym bólem,a uczulenie na niesterydowe leki przeciwzapalne,praktycznie jedyne do walki z tym nie ułatwia mi niczego.Zostaje paracetamol....Najgorsze są wieczory bo nijak ta boląca konstrukcja nie da się ułożyć :roll:

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 15 mar 2015 23:50
autor: medi
Oj z tym spaniem to rzeczywiście problem ,najlepiej mi się sypia na przykrótkiej kanapie przed telewizorem :oops: :o :shock: :shock: Czego nie znosi mój małż i jak mnie tam "nakryje" to mam wykład umoralniający o szkodliwości spania w nieodpowiednich warunkach :evil: :evil: :evil:

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 16 mar 2015 00:05
autor: Felice
A wiesz,ze ja tez kocham przykrótkie kanapy?
Może w tym coś jest? Wygodne łoża za dużo możliwości mają :lol:

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 16 mar 2015 00:10
autor: medi
O tak ;) :twisted: :lol: :lol: Szczególnie jak niemiłosiernie skrzypią ;) :twisted: :twisted: :twisted:

Re: bóle stawów barkowych i kolan

: 17 mar 2015 18:20
autor: iwonina73
Medi i Alice mam do Was pytanie....
Czy po wypadku w gospodarstwie (upadek z drabiny)2operacje(usunięta łąkotka, zapalenie błony maziowej i zerwane więzadło krzyżowe przednie )czy kwalifikuje mnie to żeby dostać np.w przyszłym roku turnus rehabilitacyjny z KRUS?
Kolano cały czas boli i puchnie gdy dużo chodzę.