Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 06 cze 2022 12:27
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
ja miałam jeszcze relaksację ( leżenie na materacach przy muzyce), zajęcia muzyczne czyli albo śpiewaliśmy ,albo uczyliśmy się tańczyćBibi2 pisze: 26 sie 2021 20:34 Jeśli nie sprawia Ci problemu wzięcie swoich to myślę , że wygodniej.
Natomiast na psychosomatyce , główny nacisk jest na pracę w grupie ,
są różne zajęcia relaksacyjne, wykonywanie prac ręcznych , jakieś wyklejanki, decoupage, gimnastyka, nordic, oczywiście są inne zabiegi zlecone przez lekarza
Ty byłaś w lutym a ja na przełomie sierpnia i września 2020 więc było inaczej .violka123 pisze: 06 cze 2022 11:53Ja byłam w lutym 2020 i osoby z zewnątrz wchodziły bez problemu ,nikt nic nie sprawdzałdani888 pisze: 30 maja 2022 19:44 No proszę , dwa lata temu osób z zewnątrz nie wpuszczali do ośrodka.
Ochrona bardzo dobrze pilnowała , pamiętam .
Sławku , mam nadzieję , że po ukończeniu turnusu napiszesz nam rzetelne podsumowanie , ok ?
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za bieżącą relację a nawet fotorelację.
Witam; skoro Pani wcześniej wyjechała, to skąd Pani wie, że zginęły pieniądze ??violka123 pisze: 06 cze 2022 12:45 Jeszcze jedną rzecz chciałabym dodać ,mojej współlokatorce zginęła dość duża kwota pieniędzy ,a ponieważ ja wyjechałam wcześniej ,to mnie oskarżyła o kradzież . Ja wiem ,że nie ukradłam tych pieniędzy ,więc albo personel sprzątający ,albo współlokatorka gdzieś zasiała . Ogólnie dziwna sytuacja ,bo w czasie pobytu wszystkie cenne rzeczy (jak wychodziłyśmy ) zamykałyśmy na kłódeczki w walizkach ,sama jej to zasugerowałam ,a potem okazało się ,że pieniądze zniknęły z szuflady w komodzie . Czy tak ,czy tak polecam zakupić sobie małą kłodeczkę i zabezpieczać swoje cenniejsze rzeczy właśnie w zamkniętej walizce. Strzeżonego Pan Bóg strzeże
Zadzwoniła do mnie z oskarżeniem ,a ja wyjechałam tydzień wcześniej (rozchorowałam się ) i nie wiem co się przez ten tydzień działoKoralik_bis pisze: 07 cze 2022 13:32Witam; skoro Pani wcześniej wyjechała, to skąd Pani wie, że zginęły pieniądze ??violka123 pisze: 06 cze 2022 12:45 Jeszcze jedną rzecz chciałabym dodać ,mojej współlokatorce zginęła dość duża kwota pieniędzy ,a ponieważ ja wyjechałam wcześniej ,to mnie oskarżyła o kradzież . Ja wiem ,że nie ukradłam tych pieniędzy ,więc albo personel sprzątający ,albo współlokatorka gdzieś zasiała . Ogólnie dziwna sytuacja ,bo w czasie pobytu wszystkie cenne rzeczy (jak wychodziłyśmy ) zamykałyśmy na kłódeczki w walizkach ,sama jej to zasugerowałam ,a potem okazało się ,że pieniądze zniknęły z szuflady w komodzie . Czy tak ,czy tak polecam zakupić sobie małą kłodeczkę i zabezpieczać swoje cenniejsze rzeczy właśnie w zamkniętej walizce. Strzeżonego Pan Bóg strzeżeTak tylko pytam
![]()