Dzionek piękny i pogodny się nam zapowiada ale też i ostatni bo kolejne mają być chłodniejsze i z deszczykiem
Zapraszam na poranną kawę i herbatkę

...z żartem na dobry początek tygodnia
Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków ekologicznej organizacji Greenpeace.
- Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
- To nie norki, to poliestry.
- A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?!
Zocha mówi do swego męża Józka:
- Ty Józek zostaliśmy zaproszeni na bal maskowy.
- Ja nie idę, bo nie mam się za co przebrać
- Najlepiej nie pij - nikt cię nie pozna!

Miłego i słonecznego dnia życzę Wam kochani


