Hej,Waldeklat45 Toważystwo było jak zawsze Wyjątkowe, na cały pobyt, ponieważ ja mam takie zawsze.
Popytaj. To Umiesz robić, po cichu. Jak mnie pamięć nie myli
Szkoda, że nie było tam Ciebie, Miałbyś dużo ruchu, atrakcji... Przede wszystkim to górskie powietrze o 6.00 rano, wspaniałe.
A jak dotlenia, cudowne uczucie.
Jeśli chodzi o atrakcje, to tylko kwestia podejścia do życia, tego czy Jesteś w stanie podejmować decyzje, typu jadę dziś tu, czy tam.
Byleby nie siedzieć, nie patrzeć co, kto, i gdzie?
Odpowiednie nastawienie do życia, i nie ma problemu ani z doborem Towarzystwa i atrakcji na cały turnus.
Spoko, Nauczyłbyś się.
A na dodatek jak przebywanie z ludźmi, uczy. Od Każdego można się czegoś nauczyć, chociażby dobrych manier, panowania nad emocjami, i tego co najważniejsze, ogłady i poczucia wartości do samego siebie, bo niedługo Będziesz bał się własnego cienia.
Popatrz, napisałem o swoim turnusie, co prawda niewiele, ale coś napisałem. A co najważniejsze nie brałem pod uwagę tego, że Ktoś wyskoczy z
jakimś tekstem na poziomie przedszkola.
Waldek, to ważne, Sam za to wszystko zapłaciłem. Mam nadzieję że to Rozumiesz...Jeśli Masz jakieś pytania...to śmiało.
I powiem jeszcze raz, było cudownie, wspaniałe towarzystwo przez cały pobyt.
Żal było wracać, czego Każdemu życzę.
Pozdrawiam