Strona 89 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 11:10
autor: Celinka52
asiulek pisze:Beti, to u nich też widać wszystko na ostatnią chwilę, tak jakby nie wiedzieli, że ludzie się denerwują :evil:
Ja zbieram siły, by dzis zadzonic, równo miesiąc do wyjazdu, niby nie rezerwją, ale zobaczymy. Ja nawet nie chce jedynki, ale dwójkę z bakonikiem na świat :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 11:13
autor: Betina71
asiulek pisze:Beti, to u nich też widać wszystko na ostatnią chwilę, tak jakby nie wiedzieli, że ludzie się denerwują :evil:
Nie rozumiem tego w ogóle...przecież ja nie o luksus dzwonię,proszę, ale o przedpotopowy pokój :( :shock: i tak z dnia na dzień...

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 11:14
autor: Marysia65
Betina pisząc ładny pokoik miałam , na myśli te z puli do wyboru....

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 11:17
autor: Betina71
Marysia65 pisze:Betina pisząc ładny pokoik miałam , na myśli te z puli do wyboru....
Ja mam wybór? Tylko są 2 i 3 a ja proszę własnie o rezerwację 2 :shock:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 11:21
autor: Marysia65
Ja zbieram siły, by dzis zadzonic, równo miesiąc do wyjazdu, niby nie rezerwją, ale zobaczymy. Ja nawet nie chce jedynki, ale dwójkę z bakonikiem na świat :)[/quote]
Celinko, ja również preferuję taki pokoik, będę szczęśliwa, jak dostanę dwójkę z balkonem z wyborowym towarzystwem :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 11:58
autor: Celinka52
Marysia65 pisze:Ja zbieram siły, by dzis zadzonic, równo miesiąc do wyjazdu, niby nie rezerwją, ale zobaczymy. Ja nawet nie chce jedynki, ale dwójkę z bakonikiem na świat :)
Celinko, ja również preferuję taki pokoik, będę szczęśliwa, jak dostanę dwójkę z balkonem z wyborowym towarzystwem :serce:[/quote]
O to mi chodzi właśnie Marysiu, myslę,ze w jedynce zle bym się czuła, jestem stworzenie towarzyskie, a balkonik w lecie to rzecz jednak nieodzowna, awspółlokator- no coż, na to nie mam wpływu, ale na początek ma juz 100% mojej sympatii, a co z tym zrobi, to juz wyłącznie tej osoby sprawa- moze zrobic sie 200 % ale i 0%- to juz nie ode mnie zalezy, ale myslę,ze będzie ok. :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:08
autor: Marysia65
Celinko ja mam podobnie z tą różnicą że preferuję współlokatorkę ;) :lol: ;) :lol: ;) :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:11
autor: Celinka52
Marysia65 pisze:Celinko ja mam podobnie z tą różnicą że preferuję współlokatorkę ;) :lol: ;) :lol: ;) :lol:
Oczywiście, to podstawa, tylko, że współlokator jest zawsze na wyposażeniu pokoju 2 czy 3 osobowego a balkonik niekoniecznie :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:12
autor: Betina71
Ja póki co niczego ani nikogo nie mam na wyposażeniu....nawet pokoju :o :shock: :(

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:15
autor: Marysia65
Celinka52 pisze:
Marysia65 pisze:Celinko ja mam podobnie z tą różnicą że preferuję współlokatorkę ;) :lol: ;) :lol: ;) :lol:
Oczywiście, to podstawa, tylko, że współlokator jest zawsze na wyposażeniu pokoju 2 czy 3 osobowego a balkonik niekoniecznie :lol:
Celinko, chyba nie zrozumiałaś żartu :mrgreen: