Strona 90 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:22
autor: Celinka52
Betina71 pisze:Ja póki co niczego ani nikogo nie mam na wyposażeniu....nawet pokoju :o :shock: :(
Betinka, nie smutaj się, my takze mamy na razie i te pokoje i balkony i współmieszkanki tylko hipotetycznie. Jeszcze misiąc do wyjazdu, oby nic nie stanęło na jego rzeszkodzie, a przeciez roznie bywa, zycie jest tak ....nieobliczalne.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:26
autor: Betina71
Ja nie mam takich wygód nawet hipotetycznie :( :o :shock:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:33
autor: asiulek
Beti, a co to za nastrój :?: buzię składamy w rogalik :D i uśmiechamy się, będzie dobrze.......KOBIETO :!: :!: :!: :!: :!: :!:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:41
autor: Betina71
asiulek pisze:Beti, a co to za nastrój :?: buzię składamy w rogalik :D i uśmiechamy się, będzie dobrze.......KOBIETO :!: :!: :!: :!: :!: :!:
Asiu...nastrój taki dostałam jak dziewczyny piszą o wyborach swoich pięknych pokoików z łazienką,balkonem oraz o współlokatorce ewentualnej a ja niestety nie dość,że mam przedpotopowe warunki z czasów Mieszka I ( stąd nazwa szpitala uzdrowiskowego ) to żadnych ale to żadnych wyborów :( :o :shock:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:52
autor: AgaC
Ja już za pół godzinki będę na miejscu:) Doczekałam się:)
Wszystkim czekających na walizkach życzę, aby czas płynął szybko, tym na wyjazdach by mijał jak najwolniej a oczekującym na przydziały, by były zgodne z ich oczekiwaniami.
Do zaklikania:)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:54
autor: AgaC
Beti- zobaczysz- wrócisz zadowolona i sama będziesz się z siebie śmiała, że martwilas się drobiazgami. Co tam balkon czy ładny pokój, inne rzeczy są ważniejsze:*

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 12:58
autor: Marysia65
Betina71 pisze:
asiulek pisze:Beti, a co to za nastrój :?: buzię składamy w rogalik :D i uśmiechamy się, będzie dobrze.......KOBIETO :!: :!: :!: :!: :!: :!:
Asiu...nastrój taki dostałam jak dziewczyny piszą o wyborach swoich pięknych pokoików z łazienką,balkonem oraz o współlokatorce ewentualnej a ja niestety nie dość,że mam przedpotopowe warunki z czasów Mieszka I ( stąd nazwa szpitala uzdrowiskowego ) to żadnych ale to żadnych wyborów :( :o :shock:
Beti :kwiat: :kwiat: :kwiat: będziesz tam niczym Dobrawa 8-)
Każdy wyjazd nas wzbogaca o nowe znajomości, doświadczenia, wspomnienia i myślę, że mimo tych niewygód wyjazd zaliczysz do bardzo udanych, czego Ci szczerze życzę :serce: :serce: :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 16:19
autor: Hana51
Witam Was wszystkich. Poczta doszła. Mam skierowanie choć rano było gorąco. NFZ powiedział że nie mogę bez skierowania bo tam jest pełna dokumentacja i wszystkie moje wyniki. Dzwoniłam do uzdrowiska i pani miała się skontaktować się z kierownikiem w tej sprawie. Najgorsze że mam daleko. No ale wszystko dobrze się skończyło, listonosz przyniósł wyczekiwaną pocztę. Także ostatnie poprawki i za 4 h siedzę już w pociągu. Pozdrawiam wszystkich udanych wypoczynków zabiegów i do miłego. Nie biorę kompa także całe 3 tyg.pełnego wypoczynku. Innym również życzę wymarzonych przydziałów!!!! :D :D :D :D :D :D :D :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 16:41
autor: grazynamackowiak
Haniu super wiadomość napisalaś , szczęśliwej podroży super udanej kuracji :kwiat:
Kuruj się laptop to nie koniec świata , innne lepsze atrakcje 8-) :o
Zadowolona wracaj na forum, pozdrawiam :kwiat: :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 16:46
autor: ewiko
No, w końcu udało się zamknąć walizę. Szkoda że sanatorium wypada raz na dwa lata..... to jest dobra okazja na przegląd a co za tym idzie....zakup nowej odzieży..... bo przecież ja nie mam co na siebie włożyć :shock: :shock: :shock: :lol: Tak więc, wszystko "zapięte na ostatni guzik". Jutro o 14 , oficjalnie rozpoczynam URLOP, URLOPIK, URLOPUNIO...... :lol: :lol: :lol: