Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: andrzej1955 »

Fajnie powspominać dobre stare czasy-czyżby autor też.....wspominał :o :roll:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: darek »

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jelcz_272_MEX

Taki autobus kursuje po moim mieście i można się nim przejechać, a przy okazji zobaczyć miasto.
Nie lubiłam jazdy tymi autobusami, bo zawsze było mi niedobrze, :(
[/quote]


Rok chyba 1990 już jako doświadczony Kuracjusz otrzymałem Polecenie -Sugestię wyjazdu z Pracownikami Pracującymi przy Wielkich Piecach do naszego zakładowego ośrodka wczasowo-sanatoryjnego w Kołobrzegu do Hutnika ..
Jako osoba pracująca jako Kierowca Operator miałem dostęp do Autobusów miałem zawieść do owego Kołobrzegu pracowników Autosanem
Przychodzę na bazę udaję się do "Mojego "Autobusu bo były wyznaczone 2 miejsca zbiórek dla pracowników i ...okazuje się że Mój Autosan Funkel Nówka dostał kolega bo wozili wachadło na Hutę Katowice a mnie dano owego Ogórka Fakt planowane 12 godzin przeobraziło się w prawie 16 godzin .
Dobrze ,że "Dyrekcja"pozwoliła ,aby ów ogórek pozostał w Kołobrzegu i dowoził Ludzi na Basen z Hutnika do Zakładu Przyrodoloczniczego obok Bałtyku

Chyba po 4-5 latach gdy firma zaprzestała wysyłać Hutników na Turnusy rehabilitacyjne oczywiście to ja Musiałem wracać ,ale był to juz złom
Pamiętam Autobus był starszy niż Ja ..po chyba 24 godzinach wróciłem na sląsk fakt opony były tak sparciałe że chyba wymieniałem koła z 10 razy
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: +alicja+ »

A ja miałam chłopaka, który przyjechał na randkę syrenką i to był koniec naszej znajomości🤣🤭w dodatku nazywał się Piszczałka... 🤭ech młodzieży myślenie🤔
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13169
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: Atina »

Kiedyś było fajnie...i bylo to całkiem niedawno temu.
Tematycznie sanatorium... kawiarnia dobra kawa ciacho,jak ktoś lubił mógł spokojnie bez stresu potańczyć :roll:
Czy te czasy wrócą ? :roll: ? :roll: ....hm
Kiedyś bylo fajnie...
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: +alicja+ »

Atinko, dobre pytanie... 🙂wrócą, tylko kiedy... 🤔
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22170
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: GIENIA »

" A może Powróćmy z nostalgią do lat minionych. Na wesoło i nie tylko.
Lubimy to bardzo. Wszyscy mamy wiele wspomnień z życia. Lepszych i gorszych.
Nie koniecznie głębokich zwierzeń, bo nie o to chodzi.
Chodzi by wróciła magia lat minionych, często były to chwile, które zapoczątkowały coś nowego w Naszym życiu.
Czego nie zapomnę nigdy.
Ja będąc małym dzieckiem, na wsi pamiętam Pięknego Koguta, dostojnego ale nie lubił jak mu ktoś wchodził w drogę.
A że byłem niewiele większy od niego, poszedł na pełną konfrontację.
Przegrałem sromotnie, bitwę, okaleczony, szwy nie były konieczne :)
Ale smak rosołu w Niedzielny obiad pamiętam do dziś. I pamiątka po dziś dzień. :D
Ot taka historyjka z życia. "


To słowa Cytrynka z poprzedniego nicku , o ile dobrze pamiętam Z Darek .... ... czemu ktoś Go kopiuje i wkleja pod tym dziwnym nickiem , jako swoje :?: :roll: wróćcie do pierwszego wpisu tematu ..
Sporo pojawia się ostatnio takich dziwnych nicków , jedne szukają zaczepki , inne nieudolnie usiłują się upodobnić do osób , które odeszły z forum ...
Nudzi się aż tak bardzo komuś , czy o coś innego chodzi :?: :roll:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22170
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: GIENIA »

andrzej1955 pisze: 26 sie 2020 14:24 Fajnie powspominać dobre stare czasy-czyżby autor też.....wspominał :o :roll:
Wspomnienia tego autora zostały już usunięte :) cytował słowa ZDarka :roll:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: andrzej1955 »

Witam,mam swoją teorię na ten temat i w związku z tym taki a nie inny mój wpis,Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22170
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: GIENIA »

Chyba rozumiem ;)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Kiedyś było fajnie? Pamiętam...Wracam...Wspominam...

Post autor: darek »

Wczoraj Nasze pociechy po prawie 1/2 roku poszły do szkoły.
Janek jako już uczeń 2 klasy otrzymał zadanie " Zilustruj zobrazuj Najpiękniejszy dzień Wakacji "

My wspominamy minione lata kiedy byliśmy Przede Wszystkim Zdrowi pełni sił i energii .
Wspomnienia lat ubiegłych zapewne dziś są zabawne , nawet ostatnio moja Mama wspominała gdy w stanie wojennym została wraz z "Koleżankami z kolejki do mięsnego " wywieziona do PIEKŁA - to dzielnica Dąbrowy Górniczej za Hutą Katowice oddaloną od Katowic o ponad 30 km a do najbliższego przystanku było około 5 km .
Wracając do Janka -dziecka 8 letniego .....
Dzwoni i pyta się dziadku jak mam zobrazować ,że potargałem na płocie spodnie ,że właściwie zawisł na płocie :) :) :)
Jedna z działek posiada dość wysoki płot za płotem rośnie sobie kukurydza ,Janek jako namiętny piłkarz wykopał piłkę za ogrodzenie ..oczywiście dziadek zasugerował ,aby mały przeskoczył przez płot.
Pierwszy raz dziadek asekurował ,no ale małemu spodobało i piłka zaczęła lądować aż do czasu kiedy Janek zawisł na płocie .
Problem był bo logistycznie ściagnięcie trwało ponad 15 minut i zaangażowanych było chyba z 5 -6 Osób ale udało się i dziś dla Malucha ważnym było to zdarzenie .
Dla wielu nic nie znaczące ale dla niego przeżycie .

Fajnym jest kultywowanie wspomnień ,ale tych POZYTYWNYCH kiedy możemy się uśmiechnąć .
Jedynie szkoda że dziś wielu Pamięta nie te Pozytywne Radosne Wspomnienia tylko te ,które raczej Nas smucą
ODPOWIEDZ