Strona 10 z 20

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 06 cze 2019 06:02
autor: Atina
Witaj Florko :) z mojego ukochanego regionu górskiego 8-)
Cieszę się że nadal serwują pysznego pstrąga :)
Miłego wypoczynku życzę 8-)

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 06 cze 2019 08:24
autor: forumowicz
No normalnie można ugryźć się za t....k , zazdrość mnie zżera ;)
Florko nie wstawiaj tych prawdziweczków :P

pozdrawiam :kwiat:

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 06 cze 2019 10:59
autor: ANDY12345
Wstawiaj, wstawiaj, później będziemy lepili pierogi z grzybami :lol: ... udało Ci się na piękny okres trafić, żyć nie umierać :D

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 06 cze 2019 11:32
autor: Princi
Florka :serce: miło, że zachwyciły Cię Bieszczady, Z lubością spoglądam na fotki. Ja swój pobyt w Dedalu wspominam serdecznie i zaglądam tam jak tylko jestem w okolicy. Miłego pobytu i korzystaj ile możesz.
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 07 cze 2019 00:15
autor: berbla65
Brawo Florcia :P pięknie piszesz a zdjęcia są cudowne :serce: Jakbyśmy tam byli z Tobą :serce: dzięki i pisz dalej ,fotki też wstawiaj

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 07 cze 2019 09:59
autor: forumowicz
Dzień dobry. Wczoraj na pisanie nie miałam siły, dzisiaj wstałam o 5 napisałam i internet trafiło, cały reportaż zniknął.
Wczorajszy dzień obudził nas pięknym słoneczkiem, wyciągnęłam na balkon grzybki, uściskałam Asię, która miała 70 urodzinki. Chciałabym w jej wieku mieć takie fantastyczne podejście do życia.
Przy śniadaniu oprócz standardowych życzeń usłyszała też przez mikrofon Florkę , coś niecoś skrobnęłam od serca. Oczywiście się poplakała..
Wczoraj był pierwszy dzień kriokomory, aż dziwne, że ten stresik jaki czułam nie podniósł mi ciśnienia. Koszt 10 zabiegów to 270 złotych. Strój komplet 75. Skarpety, rękawiczki opaska i maseczka 43 złote. Skarpety jak nie przemierzając piłkarskie. Wchodzimy po 4 osoby. Niestety nasze ciepło wytwarza parę, która kompletnie niweluje widoczność i wpływa na komfort. Generalnie... Wow nie było.
Po krio ćwiczenia i wykłady mojego ulubieńca Pana Ordynatora. Może i ciekawe ale jego sposób bycia tak mnie drażni, że... nie słucham.
Do obiadu zabiegi po obiedzie jak się zaczął deszcz plus burze tak dopiero o 18 pojawiło się ☀.
Asia zaprosiła nas na pstrąga fajnie spędziliśmy czas w piątkę. A pstrąg palce lizać. A 🍟 do niego jeszcze lepsze.
Zdjęcia z wieczornego spacerku jak również porannego załączam. Nic ciekawszego niestety nie mam. Przy okazji jakie tutaj pływają ryby... Sandacz na oko 30 cm pływał dzisiaj niedaleko brzegu
Aha .. Nie bierzcie rowerów w Dedalu, przy wejściu na Cypel idźcie w prawo przy drewnianym domu sołtysa i płyną stateczki pod Solinę i rowerki bez tzw. zniżki 5 złotych taniej. Asi tak się spodobalo, że już nie może doczekać się kolejnego wypadu.
A wieczorem tańce. U nas. Kameralnie i na luzie. Koszulka dżinsy i jest super 👌.
Odnośnie Panów szukających przygód i Pań gotowych na wszystko później. Plus o małżeństwach.
Dzisiaj znowu zabiegi do obiadu po krio i przed krio 2 godziny są wyłączone z zabiegów.
Przed obiadem mam godzinę skoczę na grzybki. Wieczorem są na kolację flaczki brrr... Nadszedł czas na zupę z Zakapiora.
Buziaki przesyłam wszystkim wiernym i sporadycznym czytelnikom. Dziękuję Wam za ciepłe komentarze. To daje powera aby pisać dalej.

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 07 cze 2019 10:00
autor: forumowicz
I poranek...

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 07 cze 2019 10:49
autor: forumowicz
Ja tylko parę słów na temat kriokomory,jak ktoś ma problemy z sercem,ciśnieniem itp to nie powinien z tego korzystać,pozdrawiam serdecznie i życzę udanego Turnusu,

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 07 cze 2019 11:28
autor: p-siak
Dziękuję Florciu,szacun za wkład pracy.

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

: 07 cze 2019 17:02
autor: ula509
I już czekam na następny odcinek. Zapowiada się ciekawie. :) :lol: