Strona 91 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 16:52
autor: Celinka52
ewiko pisze:No, w końcu udało się zamknąć walizę. Szkoda że sanatorium wypada raz na dwa lata..... to jest dobra okazja na przegląd a co za tym idzie....zakup nowej odzieży..... bo przecież ja nie mam co na siebie włożyć :shock: :shock: :shock: :lol: Tak więc, wszystko "zapięte na ostatni guzik". Jutro o 14 , oficjalnie rozpoczynam URLOP, URLOPIK, URLOPUNIO...... :lol: :lol: :lol:
Hana i Ewiko, czyli nadejszła ta wiekopomna chwila, ale Wam fajnie ! Życzę wspaniałego odpoczynku, trafionych zabiegów, pięknej pogody, jeszcze piękniejszych wrażeń i super fajnych ludzi na Waszej drodze. a nie zapomnijcie napisac po powrocie. :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 17:33
autor: GIENIA
Przestaję odliczać , zacznę dopiero od 100 :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 17:37
autor: Celinka52
GIENIA pisze:Przestaję odliczać , zacznę dopiero od 100 :lol: :lol:
a ja sobie poodliczam, jeszcze 29 dni. Gieniu, zleci nie wiadomo kiedy :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 22:52
autor: Malgi
No i dojechałam w rejony Dziwnówka :-) Zostało mi do pokonania tylko 60 km, ale to już jutro po śniadaniu :P
Zapakowałam chyba wszystko co mi się może przydać w tym czasie, a jak czegoś zapomniałam, to będzie okazja na wypad "w miasto" :lol:
Zostało mi 0 dni - od jutra zaczynam 24-dniowy turnus :-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 23:36
autor: Princi
Malgi ...... udanej kuracji :) :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 cze 2016 23:39
autor: Adela
Mam nadzieję,że dziewczyny dadzą znać jak im tam jest :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 21 cze 2016 06:44
autor: asiulek
Malgi pisze:No i dojechałam w rejony Dziwnówka :-) Zostało mi do pokonania tylko 60 km, ale to już jutro po śniadaniu :P
Zapakowałam chyba wszystko co mi się może przydać w tym czasie, a jak czegoś zapomniałam, to będzie okazja na wypad "w miasto" :lol:
Zostało mi 0 dni - od jutra zaczynam 24-dniowy turnus :-)
Wszystkiego co najlepsze oby Cię spotkało :!: :!: :!: buziole :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 21 cze 2016 07:29
autor: Betina71
Malgi pisze:No i dojechałam w rejony Dziwnówka :-) Zostało mi do pokonania tylko 60 km, ale to już jutro po śniadaniu :P
Zapakowałam chyba wszystko co mi się może przydać w tym czasie, a jak czegoś zapomniałam, to będzie okazja na wypad "w miasto" :lol:
Zostało mi 0 dni - od jutra zaczynam 24-dniowy turnus :-)
Wspaniałej kuracji,trafnych zabiegów,zgranego i wesołego towarzystwa :kwiat: .Wszystkiego dobrego Ci życzę :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 21 cze 2016 08:32
autor: GIENIA
Nasza Malgi już wyzerowana :lol: :lol:

Udanego odpoczynku i trafionych zabiegów :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 21 cze 2016 08:38
autor: Betina71
Przede mną dzień dzisiejszy i jutrzejszy a wieczorem w podróż do Kamienia ;) :kwiat: .
Pokój 2-os udało mi się załatwić,jedynek brak...to tyle dobrego bo reszta hm...będę musiała wytrwać :lol:
Pozdrawiam :twisted: