Strona 93 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 21:23
autor: Betina71
Celinka52 pisze:Betina71 pisze:Spakowana,nastawiona optymistycznie.Ostatnia noc w domu bo jutro o tej porze będę w autobusie do Kołobrzegu,potem przesiadka i do Kamienia. Planowany przyjazd na miejsce godz.9.10

To już jutro? Jak czas leci, czy czujesz ,, podróżną gorączkę,, ? Jesli tak, to może noc nieprzespana, ja tam mam przed wyjazdami

Powinnam spać,nie mam z tym problemów ale lekki niepokój wewnątrz czuję w sobie

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 21:25
autor: gracha
A ja za 10 dni będę spakowana

miłego pobytu w Kamieniu Pomorskim i udanej kuracji Betino

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 21:27
autor: Celinka52
Acha, czyli Grachę czeka za 10 dni podrózna gorączka, a mnie za 28, ale ja nawet lubie te stany

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 21:29
autor: Betina71
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 21:33
autor: aniag
Malgi ,koniecznie pisz co i jak ,ja za 37 tez bede w Dziwnowku

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 22:05
autor: Fionka
Betina cudnego pobytu i obowiązkowo zawitaj na rybkę do Zubowicza.Takiej ryby to nigdzie nie jadłam.Oczywiście skosztuj też kiszonego łososia .Ja kiszonego jadłam po raz pierwszy.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 22:07
autor: Betina71
wiesniaczkaela pisze:Betina cudnego pobytu i obowiązkowo zawitaj na rybkę do Zubowicza.Takiej ryby to nigdzie nie jadłam.Oczywiście skosztuj też kiszonego łososia .Ja kiszonego jadłam po raz pierwszy.
Dziękuję:). Te kulinarne atrakcje są w Kamieniu?
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 22:11
autor: ewiko
Kochani, zaglądam jeszcze do Was, choć powinnam już być w łóżeczku. O 4 rano startuję, więc czasu na sen niewiele. Co tam, w Dusznikach będę miała 3 tygodnie na odespanie wszystkich wczesnych poranków. Chyba że pierwszy zabieg będę miała o 6.30

. Pozdrawiam serdecznie wszystkich oczekujących jak również tych spakowanych....
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 22:14
autor: Betina71
Ja tez zmykam ...przede mną ostatnia noc w moim łóżeczku bo jutro noc w podróży.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 21 cze 2016 22:25
autor: forumowicz
ewiko pisze:Kochani, zaglądam jeszcze do Was, choć powinnam już być w łóżeczku. O 4 rano startuję, więc czasu na sen niewiele. Co tam, w Dusznikach będę miała 3 tygodnie na odespanie wszystkich wczesnych poranków. Chyba że pierwszy zabieg będę miała o 6.30

. Pozdrawiam serdecznie wszystkich oczekujących jak również tych spakowanych....
Tak się uśmiechnąłem na tą 6.30 bo ja w Świeradowie miałem zabiegi o 6.10 co dnia i to jakie bicze szkockie od razu na dzień dobry byłem zawsze obudzony potem szybko śniadanko i reszta tylko panie płakały,że tak rano do śniadania włosów wysuszyć nie mogły

a to zima była

,no to komu panie drogie spać to spać reszta czekamy w utęsknieniu na swoje dobre czasy,dobrej nocy ,dobrej podróży