Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 12 cze 2019 23:11
Ha Ha Ha
Życie Sanatoryjne chyba Znam od podszewki .
Fakt
Byłem w sanatoriach tyle razy że licznik się zmiksował
Ale to nie moja wina że materiał na CHŁOPA był Słaby choć Tak Ojciec jak I Dziad postury byli Względnej .
Z Strony Mamy wszystko tez było ok'
Pojawił się ewenewment i Przyjął chyba wszystkie znane schorzenia w RODZINE z obu stron
TZW KUMULACJA
Cały czas czekam że i ja wygram MAX-a w Lotto.
Drogi Maxie jak wiesz Dobrze chorób się nie wybiera -Ja obrałem sobie Te ktore są wewnątrz Niewidoczne dla Oka i tez tym Stresuję INNYCH
Gieniu czy Jestem Narażony na ......................
Chyba NIE
Fakt kilka lat temu własnie w Kołobrzegu Dopadło Mnie - Ale była to Osoba z którą do dzis Jestem w Kontakcie .
Ja Zawsze Każdemu Mówię i pytam Się Co NAS czeka .
Ja Mam Bardzo wielu Przyjaciół -Kolegów Koleżanek Ja nie mam PROBLEM Rozmawiać nieraz i na TRUDNE Tematy.
Może Dlatego że poznałem Życie
Może Dlatego że wychowywałem się jako dziecko po za Polska i.......
Jestem Człowiekiem IMPULSYWNYM -ale tak Jak kolezanka Maryanna -oddam ostatni Grosz czy pomarańcze Aby Ktos miał DOBRZE
Broń Boże nie wypominam
Moze jestem skazany i Na Koleżeństwo Poznanie Kolejnych Osób zapełnienie o kolejny Numer telefonu .
Gieniu -Maxie
Co po Nas ZOSTANIE ..
Zostanie po NAS tylko wspomnienie .
Każde z NAS może odejść i zapomnimy
Ile Osób odeszło do wieczności i ZAPOMNIELISMY o NICH
CIESZMY SIĘ CHWILĄ bo one tak szybko mijają
Życie Sanatoryjne chyba Znam od podszewki .
Fakt
Byłem w sanatoriach tyle razy że licznik się zmiksował
Ale to nie moja wina że materiał na CHŁOPA był Słaby choć Tak Ojciec jak I Dziad postury byli Względnej .
Z Strony Mamy wszystko tez było ok'
Pojawił się ewenewment i Przyjął chyba wszystkie znane schorzenia w RODZINE z obu stron
TZW KUMULACJA
Cały czas czekam że i ja wygram MAX-a w Lotto.
Drogi Maxie jak wiesz Dobrze chorób się nie wybiera -Ja obrałem sobie Te ktore są wewnątrz Niewidoczne dla Oka i tez tym Stresuję INNYCH
Gieniu czy Jestem Narażony na ......................
Chyba NIE
Fakt kilka lat temu własnie w Kołobrzegu Dopadło Mnie - Ale była to Osoba z którą do dzis Jestem w Kontakcie .
Ja Zawsze Każdemu Mówię i pytam Się Co NAS czeka .
Ja Mam Bardzo wielu Przyjaciół -Kolegów Koleżanek Ja nie mam PROBLEM Rozmawiać nieraz i na TRUDNE Tematy.
Może Dlatego że poznałem Życie
Może Dlatego że wychowywałem się jako dziecko po za Polska i.......
Jestem Człowiekiem IMPULSYWNYM -ale tak Jak kolezanka Maryanna -oddam ostatni Grosz czy pomarańcze Aby Ktos miał DOBRZE
Broń Boże nie wypominam
Moze jestem skazany i Na Koleżeństwo Poznanie Kolejnych Osób zapełnienie o kolejny Numer telefonu .
Gieniu -Maxie
Co po Nas ZOSTANIE ..
Zostanie po NAS tylko wspomnienie .
Każde z NAS może odejść i zapomnimy
Ile Osób odeszło do wieczności i ZAPOMNIELISMY o NICH
CIESZMY SIĘ CHWILĄ bo one tak szybko mijają