Strona 97 z 170

Re: Przyjaciel.....

: 13 cze 2014 11:39
autor: anusia153

Re: Przyjaciel.....

: 13 cze 2014 18:22
autor: AleksandraWroclaw
Właśnie zaraz jade do Wandzi z zupką kalafiorową na pl.Hirszfelda, ktora po operacji,chemii bierze aktualnie naswietlania (5tyg.radioterapia)....
To spadło na nią jak grom z jasnego nieba, legła kariera zawodowa (sędzia) i teraz liczy sie tylko WALKA z chorobą.....
Ale nie jest sama.....ma min. MNIE......oddaną przyjaciółkę i moje wsparcie.....

Re: Przyjaciel.....

: 14 cze 2014 15:22
autor: forumowicz

Re: Przyjaciel.....

: 14 cze 2014 22:18
autor: Rachel
Nic nie trwa wiecznie,
nawet przyjaźń

Re: Przyjaciel.....

: 14 cze 2014 22:20
autor: Asik
przyjaciele.jpg

Re: Przyjaciel.....

: 14 cze 2014 22:30
autor: eluunia
Rachel pisze:Nic nie trwa wiecznie,
nawet przyjaźń
....smutne to
że często zawodzimy się na ludziach których znamy ,którzy są nam bliscy :( taki dziwny ten świat i jego reguły ..a może my gramy czasem kogoś innego ...ktoś jeszcze inny gra inną rolę ....najważniejsze jest jednak zorientować się w porę, w jakiej grze się uczestniczy, jaka jest stawka, żeby ewentualnie móc się wycofać, zanim nie będzie za późno… zanim nie będziemy cierpieć :cry:

Re: Przyjaciel.....

: 15 cze 2014 11:38
autor: Iron

Re: Przyjaciel.....

: 17 cze 2014 10:16
autor: eluunia
...Chciałabym abyś w tym zabieganym życiu znalazł chwilę czasu dla siebie...abyś spojrzał głęboko w swoje serce i umiał zachować dystans między pragnieniem a rzeczywistością ...
może inaczej ..czy Ty wiesz czego chcesz :?: :?: :?: co Ci się marzy :?: :?: :lol: przecież wiesz... że ja wiem że o niektóre chwile umie walczyć ale na niektóre trzeba poczekać ;) :D miłego dnia :)

Re: Przyjaciel.....

: 17 cze 2014 15:38
autor: Suzen
Z Przyjacielem..... :kwiat:

Zawsze idziemy krok w krok,ramię w ramię . :D
Nigdy osobno, zawsze razem. :D
Zawsze czuję Jego pomocną dłoń i otwarte Serce. :serce:

Re: Przyjaciel.....

: 19 cze 2014 07:08
autor: eluunia
...dzielimy się swoimi słabostkami ...no cóż jesteśmy przecież kumplami ..wzajemnie się zwierzamy bo sekretów przed sobą nie mamy ...czasem bywa że nerwowo na siebie działamy to i tak po spięciu do siebie się odzywamy :lol: :lol: a tak powiem szczerze to kłótnie nie mają znaczenia bo ostatnie słowo ma miłość do powiedzenia :lol: :lol: