Tak , Gienia wróciła , jakaś tajemnicza

, hm..Ysemu też komp padł i nie było go

.
Jakieś zbiegi okoliczności

, Ewanko wracam jak bumerang czasem

, pada coś tam z nieba ale burzy nie było i mam nadzieję , że nie będzie .
Bardzyku

, może zostań tam ciutkę dłużej ?

Sama mówiłaś , że zbierasz do skarpety

ale żartuję , rzecz jasna , korzystaj ile się da .
Atinka to chyba dziś wraca zza granicy

, Alutko , Ty w domku ?
Małgoś , wiesz ile byś zapłaciła za tego ,,poszukiwacza " ? Jak coś to złożylibyśmy się i Gienię odnalazłby

. Zbyszek odezwał się strasząc nas cenami , dobrze , że nie jadę nad polskie morze choć za kieszeń i tak muszę trzymać się

, ale może nie będzie więcej okazji , kto to wie w dzisiejszych czasach

.
Marzenka nawet na wynajmie

ale pozbyła się tych 40-stu okien .
Chyba zaczynam pyskolić , spokojnie , tylko żartuję

.