Strona 1 z 1
Nadkwasota żołądka
: 14 lis 2014 18:48
autor: Atina
Sprawdzone sposoby na nadkwasotę żołądka.
Nadkwasota żołądka
: 14 lis 2014 21:35
autor: jacky6
Atina pisze:Sprawdzone sposoby na nadkwasotę żołądka.
podobnież wyciskany sok z cytryny do Muszynianki...
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Re: Nadkwasota żołądka
: 14 lis 2014 23:11
autor: forumowicz
Pomaga mleczko Alugastrin ,tabletki Manti .Neutralizują kwasy żołądkowe .Radzę dietę wysokobiałkową , pomaga zneutralizować nadmiar kwasu solnego w żołądku.Na jakiś czas odstawić surowe warzywa i owoce .Można spożywać w postaci gotowanej .Jako że nadkwasota może być objawem różnych chorób dobrze by było przejść się do lekarza .
Re: Nadkwasota żołądka
: 17 lis 2014 16:06
autor: andrzej1955
Witam

piszecie o nadkwasocie żołądka-troszkę odbiegnę od tematu-dobrych parę lat temu miałem stwierdzone wrzody na żołądku,leczone sporadycznie różnymi lekami typu ranigast-w razie bólu,przeważnie wiosną i jesienią-przez wiele lat wyjeżdżałem do Wysowej w różnych porach roku i korzystając z dobrodziejstw wód leczniczych dostępnych w parku-wtedy jeszcze bezpłatnie,popijałem sobie Henryczka i inne dostępne wody,zawsze do domu zabierałem w kartonach 2 lub 3 rodzaje wody która stała sobie w kuchni i popijałem tak przez wiele lat

niewyobrażalne jest to że teraz jakiekolwiek sprawy związane z bólami żołądka zdarzają mi się bardzo sporadycznie-mimo że biorę dość sporo leków,okazuje się że skarby które mamy w ziemi potrafią doskonale leczyć

zdarza mi się że jak opowiadam moją historię o leczeniu żołądka wodą mineralną-ludzie przyglądają mi się dziwnie i się uśmiechają

proponuję sprawdzić przy najbliższej okazji sprawdzić na sobie przy jakichkolwiek bólach żołądka działanie Wysowskiego Henryka razem z Franciszkiem lub Krynickiego Zubra lub Mieczysława,pozdrawiam i zachęcam do picia naszych skarbów jakimi są wody mineralne-najlepiej tam na miejscu lub kupionego w kartonikach,Dużo Zdrowia Życzę,bez niestrawności i nadkwaśności

Re: Nadkwasota żołądka
: 22 lis 2014 05:22
autor: ewiko
U mnie wrzody zakończyły (mam nadzieję ) swój żywot po terapii antybiotykowej. Niestety do lekarza udałam się dopiero jak popękały a męczyłam się kilka lat. Póki co jest spokój.
