Witaj Grażynko,odpisałem na Twój post w dziale"oceń sanatorium"również Cię pozdrawiam .

,do zobaczenia w Szczawnicy.Łatwo mnie rozpoznać nawet w tłumie,nigdy nie mogę się zgubić nawet jak bardzo się staram tak.że bez wątpienia w przeciągu 3 tygodni się spotkamy

,aby zacząć dzień z bardziej ciekawej perspektywy pozwolę zacytować :
"Optymizm najlepsze lekarstwo na nasze kłopoty
Opracowały:
mgr Danuta Koj
mgr Dorota Pniowska
Dość już twarzy zniechęconych, posępnych, agresywnych, zgaszonych, smutnych…Chcemy cieszyć się życiem, co rano witać z ochotą nadchodzący dzień. Pilne sprawy załatwiać z pogodnym uśmiechem i zawsze dostrzegać drobne radości pojawiające się w domu i w pracy. Chcemy mówić: „Dobrze mi się powodzi, czuję się dobrze, chce mi się żyć”.
Od dziś, od tej chwili przestańmy narzekać na zły świat, zmieńmy „okulary pesymisty” na „okulary optymisty”. To my tworzymy sobie problemy, ale i my możemy spojrzeć na świat z przymrużeniem oka. W każdym człowieku tkwi ziarenko wrażliwe, kruche, pełne ciekawości i marzeń, które pragnie być życzliwie traktowane, tęskni za miłością i szacunkiem, lubi się uśmiechać.
Zróbmy więc w sobie wiosenne porządki i rozpocznijmy coś nowego i o wiele lepszego. Każdego dnia nastawiajmy się od nowa na to, by uczyć się na własnych błędach, próbujmy poznawać swoje prawdziwe potrzeby i możliwości, nie stawiajmy wciąż nowych zarzutów światu, samym sobie i innym. Wędrujmy przez życie z lepszymi towarzyszami
niż strach, złość, zazdrość i niezadowolenie.
Budząc się rano powiedz sobie na głos: „Cieszę się na ten dzień, bo to będzie dzień jedyny i niepowtarzalny”. Zacznij dzień pozytywnie, powtarzaj sobie „Jestem optymistą”, „Wszystko mi się uda”. Cokolwiek Cię spotka w życiu codziennym, pamiętaj, że to od Ciebie tylko zależy, jak to ocenisz i jak na problem zareagujesz. Pomoże ci w tym Twój optymizm.
Na wesoło:
Duża fabryka obuwia posłała dwóch pracowników do Afryki na poszukiwanie nowych rynków zbytu. Po pewnym czasie zatelefonowali.
- Pesymista przekazał - żadnych możliwości. Tutaj nikt nie nosi butów.
- Optymista podał - ogromne możliwości: tu nikt nie posiada butów.
Credo optymisty:
nawet jeśli most się zawali, brzegi pozostają,
jedynie pierwsze sto lat w życiu jest okresem najtrudniejszym,
nawet w kaktusie bardzo obsypanym kolcami istnieje miejsce na pączek kwiatka,
każda noc posiada jutrzenkę,
chmury przechodzą, pozostaje niebo,
po burzy świeci słońce.
Optymista jest entuzjastą - gdy robi się ciemno dostrzega gwiazdy, ilekroć upada na ziemię, zawsze coś znajduje. Dlaczego brać życie zbyt serio? Przecież ziemię zawsze otacza niebo. Optymista często się śmieje, jest pełny życia.
Na wesoło:
Pewnego dnia lekarz, którego łysa głowa była często przedmiotem żartów, powiedział do pielęgniarki, która pokpiwała z niego: " Proszę siostry, Bóg stworzył tylko nieliczne głowy doskonałe, inne musiał pokryć włosami”.
Optymiści są osobami, które w życiu kochają praktycznie wszystko. Lubią pikniki, kino, kochają książki, sport, koncerty, miasta, wieś, zwierzęta, góry: jednym słowem: kochają wszystko. Kochają życie.
Gdy znajdujesz się pośród nich, stwierdzisz brak lamentów i szemrań, zauważysz, że nie wzdychają ciężko ..... Gdy pada - nie martwią się, gdy jest gorąco - zamiast lamentować, są weseli. Czy znajdują się w korku ulicznym, czy na przyjęciu, lub gdy są sami, przyjmują spokojnie zaistniałą sytuację.
Są zawsze pogodni, bo wiedzą, że oczekiwanie na radość jest nierozsądne. Nie rezygnują z satysfakcji, jakie daje teraźniejszość, nie oczekują na radość w przyszłości. Optymiści są osobami o wysokim poziomie energii. Jeśli człowiek staje się pesymistą nawet na 5 minut, to te minuty są stracone.
Trzeba być otwartym dla optymizmu. Optymizm jest odwagą, pasją, entuzjazmem, wiarą w powodzenie. Życie człowieka może być bajką, jeżeli spojrzymy dookoła,
a odkryjemy cuda, które możemy usłyszeć i zobaczyć: kochane przez nas osoby, piękne wiosenne dni, księżycowe w noce, bawiące się dziecko, rozwijające się kwiaty, wiatr, gwiazdy….
„Licz kwiaty w twoim ogródku, a nie opadające liście, licz godziny pogodne
w twoim dniu, a nie chmury, licz gwiazdy w twych nocach, a nie cienie, licz uśmiech twego życia, a nie łzy, w dniu twoich urodzin z radością licz lata ilością przyjaciół, a nie ilością przeżytych dni”.
Mówmy więc – „grzech a nie pech”, „kto późno przyjeżdża, nie ma wolnego parkingu”,” kto pracuje za trzech, stwarza dwóch bezrobotnych”. Humor pomaga nam odbierać świat optymistycznie.
Dlaczego optymiści są szczęśliwi?
bo lubią siebie,
bo są wolni,
bo są pełni radości,
bo nie zamartwiają się,
bo umieją mówić „nie”,
bo są pełni entuzjazmu,
bo są gotowi się zmieniać,
bo uważają, że śmiech to zdrowie,
bo pozwalają ujawniać się uczuciom,
bo nie ma dla nich przeszkód do pokonania,
bo czują się dobrze we własnej skórze,
bo uważają, że śmiech to zdrowie,
bo umieją płakać,
bo nie wypierają się swoich słabości i błędów,
bo są marzycielami,
bo są wierni,
bo nie wyznaczają sobie granic,
bo każde doświadczenie staje się dla nich zyskiem,
bo z wszystkiego wydobywają co najlepsze……
Od czego zacząć naukę optymizmu?
Trzeba zwracać uwagę na chore myśli:
chorą myślą jest zespół schematów myślowych dotyczących niechęci
i uprzedzeń wobec czegoś czy kogoś,
chorą myślą jest brak wiary w siebie, negatywny sąd o sobie, autopotępianie siebie „Jestem do niczego”, Nikt mnie nie lubi”,
chorą myślą jest zamykanie się w sobie, nieakceptowanie innych,
chorą myślą jest dostrzeganie tylko negatywnych aspektów życia….
Musimy zastąpić chore myśli wieloma pieszczotami myślowymi, wieloma myślami pozytywnymi.
rano nie mówię „Jestem starszy o jeden dzień" ale „Jestem bogatszy o 24 godziny". Nie mówię „Pomyliłem się we wszystkim” ale „Na szczęście nie jestem doskonały, „Lustra zbyt błyszczące drażnią oczy”. Kładąc się spać myślę „Również i ja znajduję się pod gwiazdami".
myślą pozytywną jest dobre myślenie o innych.
myślami pozytywnymi są np. myśli przekonywujące o powodzeniu „Nie muszę wszystkiego zrobić perfekcyjnie, ważne żebym próbował’
pozytywną myślą jest czasami „przymknięcie oka”,
myślą pozytywną jest umiejętność dostrzegania dobrej strony we wszystkim, dostrzegania życzliwości….
Istnieje wiele radości których nie dostrzegamy:
śmiejące się dziecko,
ucałowanie kogoś, kto nas kocha,
znalezienie zgubionego przedmiotu,
usłyszenie telefonu od przyjaciółki,
otrzymanie wyników badań potwierdzających, że jesteśmy zdrowi,
obudzenie się po smacznym śnie,
podziwianie jutrzenki, zachodu słońca………
Można by wyliczać dalej. Na świecie istnieją darmowe nasiona radości posiane wszędzie.
Ten, kto jest szczęśliwy, znajduje je i cieszy się nimi.
Zapamiętaj! Być optymistą, znaczy patrzeć z ufnością
w przyszłość i myśleć pozytywnie, mówić pozytywnie i pozytywnie działać.
Życzymy wszystkim więc optymistycznego spojrzenia na świat.
Bibliografia:
Horst Cohen „Optymiści nie potrzebują parasola”
Pino Pellegrino „Szczęście – podręczny samouczek życia codziennego”
Heidelore Kluge„Optymiści zawsze górą”
Może nikt mnie za to nie zlinczuje,a jak po przeczytaniu w/w chociaż 1 osoba bardziej się otworzy to dzięki temu może 1 osoba przeżyje bardziej na wesoło swój pobyt w sanatorium.Uśmiech na co dzień,przepona musi pracować.Mniej leków,więcej radości.To hasła dla Kuracjuszy.Pozdrawiam