L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
mmkajaki
Posty: 4
Na forum od: 03 sie 2015 11:55
Oddział NFZ: Małopolski

L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: mmkajaki »

Witam serdecznie,

mam pytanie do forumowiczów, którzy posiadają wiedzę w kwestii L4 na pobyt w sanatorium ZUS.
Jak wygląda sprawa powrotu do pracy po sanatorium ZUS ? Czy konieczny jest powrót czy można dalej przebywać na L4 ?

Kolejne pytanie brzmi następująco:
Jak okaże się że sanatorium pomogło i będę mógł wrócić do pracy to czy w sanatorium dostane zaświadczenie o zdolności do pracy,
czy pracodawca musi mi wystawić skierowanie do lekarza medycyny pracy a ten dopiero określi czy jestem zdolny do pracy ?

Zwracam się z uprzejmą prośba o informację w tej kwestii i z góry dziękuje za pomoc.
forumowicz

Re: L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: forumowicz »

1. to zależy ile jesteś już na zwolnieniu, zależy co Ci napisze lekarz prowadzący w wypisie

2.jeśli wracasz do pracy po zwolnieniu lekarskim trwającym powyżej 30 dni, pracodawca kieruje Cię na badanie kontrolne do lekarza medycyny pracy , z którym ma podpisaną umowę . To medycyna pracy (doktor) stwierdzi czy możesz pracować na danym stanowisku, oczywiście będzie się podpierał zaświadczeniami od lekarzy specjalistów , lub sam Cie do nich skieruje .


pozdrawiam

Basia
mmkajaki
Posty: 4
Na forum od: 03 sie 2015 11:55
Oddział NFZ: Małopolski

Re: L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: mmkajaki »

Dziękuję Basiu za informację
Awatar użytkownika
serendipity
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 495
Na forum od: 17 gru 2011 18:45
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: serendipity »

Dopiszę do informacji Barbary, że na badanie kontrolne po zwolnieniu trwającym powyżej 30 dni powinieneś stawić się najpóźniej w pierwszym dniu pracy (po tym zwolnieniu). Kadry zazwyczaj wystawiają skierowanie na badanie kontrolne, gdy mija te 30 dni zwolnienia i skierowanie po prostu czeka na pracownika.
mmkajaki
Posty: 4
Na forum od: 03 sie 2015 11:55
Oddział NFZ: Małopolski

Re: L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: mmkajaki »

Dziękuję za zainteresowanie i odpowiedz na moje zapytanie.
Wnioskuje jednoznacznie na podstawie waszych odpowiedzi, że lekarz w sanatorium nie może wystawić zaświadczenia o zdolności do pracy.


ale jeszcze pozostaje drugie pytanie:
czy po sanatorium ZUS nadal można przebywać na zwolnieniu lekarskim (jeśli okres poprzednich zwolnień nie przekracza na koniec sanatorium 4 miesięcy) ?
forumowicz

Re: L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: forumowicz »

1. tak,
2. okres zasiłkowy wynosi 182 dni, także możesz być na zwolnieniu lekarskim , dalej to już jest zasiłek rehabilitacyjny - jeśli zachodzi potrzeba. Musisz wziąć pod uwagę to , że pracodawca może Cię zwolnić po okresie 182+3m-ce reh., niektórzy nie mają żadnych obiekcji i robią to po 182 dniach .

zdróweczka życzę

:)
mmkajaki
Posty: 4
Na forum od: 03 sie 2015 11:55
Oddział NFZ: Małopolski

Re: L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: mmkajaki »

dziękuje serdecznie za informacje :)
cenna uwaga dotycząca pracodawcy - musze z nim koniecznie porozmawiać
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: sztani »

Basiu musi upłynąć 9 miesięcy aby pracodawca mógł rozwiązać umowę o pracę . tak uczyniono w moim wypadku. po 6 miesiącach nie można .Kodeks pracy mowi o tym. Pozdrawiam
forumowicz

Re: L4 a pobyt w sanatorium ZUS - pytanie

Post autor: forumowicz »

tak, Sztani to wszystko prawda , napisałam : " że pracodawca może Cię zwolnić po okresie 182+3m-ce reh., niektórzy nie mają żadnych obiekcji i robią to po 182 dniach"

ale nie jest to wdzięczny temat , Kodeks sobie, a życie sobie

pozdrawiam i oby nikt nie musiał przeżywać takich chwil :(

:kwiat:
ODPOWIEDZ