Strona 1 z 22

Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 15:30
autor: roxy
Od pewnego czasu zastanawiam się z jakiego powodu o 22 godzinie ludzie dorośli MUSZĄ być w pokojach, dodam, ze często swoich:) Czy ktoś z Was czytał reulamin, czy są w nim podane powody takiego pomysłu? Rozumiem, że nie wolno nadużywać alkoholu, w końcu przyjechalismy sie leczyć, to samo palenie papierosów, ale żeby dorośli ludzie , jak dzieci, nie mogli wieczorem na ławce przed sanatorium posiedzieć? Czy to ma zniechęcić do wyjeżdżania ze skierowaniem czy ma też jakiś głębszy sens? Niech mnie ktoś mądry oświeci.

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 16:24
autor: Suzen
Myślę,że pracownicy sanatorium chcą mieć spokojną głowę....i spokojny sen.A jak niesubordynowany kuracjusz zamiast siedzieć na ławce przed sanatorium ...pójdzie w siną dal.W stanie upojenia/i nie tylko/ może znaleźć się nie wiadomo gdzie.Niestety nie każdy jest rozsądny i rozważny.
Też nie podoba mi się to ,że trzeba wracać o 22 w większości sanatoriów,a szczególnie tam gdzie nie ma ochrony.Jednakże "po części " rozumiem dlaczego tak postępuje się.
W tym przypadku sądzę,że chodzi głównie o uniknięcie niemiłych i niekontrolowanych zdarzeń z udziałem kuracjuszy.

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 16:57
autor: roxy
Suzen w pełni sie zgadzam z tym co piszesz ale tak na zdrowy rozum, to ten niesubordynowany kuracjusz po 22 miałby dokądś pójść a o 21.30 to niee??? jak ma pójść to pójdzie w siną dal. Chyba, ze chodzi o to iz jak się go złapie, ze go w pokoju nie ma to wtedy mozna wyciągnąć konsekwencje i wyrzucić tylko za co? za niebycie w pokoju? bo jak pić do nieprzytomnosci ale w swoim pokoju to nie ma problemu - aby tylko odezwał się do pielegniarki, ze jest?

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 17:20
autor: gosiaczek63
Nie można też wszystkich obiektów sanatoryjnych wrzucać do jednego worka.Są i takie,że i o 24 powrót to żaden problem i wiem to, bo sama byłam w Krynicy Zdrój w takim sanatorium :) Owszem są i takie, co to rygorystycznie podchodzą jak w tytule,bo też tego doświadczyłam :lol: Wniosek chyba prosty :( wszystko zależy od szefa obiektu po resztę personelu ;)Jest też pewna różnica pomiędzy sanatoriami z ZUS a z NFZ,te drugie mają większy luzik :)

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 17:21
autor: Suzen
Roxy
Jeśli nie ma go w pokoju po 22 ,a jest to osoba przewlekle chora.Mogła źle poczuć się ,zemdleć,być pod wpływem...Organizm różnie reaguje i co wtedy...
Może mam "czarne myśli",ale słyszałam o zgonach w sanatorium...Przykre to...ale takie jest Życie.
Dbają o nasze bezpieczeństwo, a przede wszystkim o zdrowie.Dlatego ta 22.00 i cisza...

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 17:47
autor: Felice
Z tego co wiem ,a mogę się mylić nie ma żadnego przepisu,który nakazałby wrócić na pobycie sanatoryjnym o 22 do pokoju.Podpisujemy regulamin,który mówi o przestrzeganiu ciszy nocnej,a to nie jest równoznaczne z powrotem o 22.

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 17:52
autor: Sloneczko
Sanatorium to nie są wczasy ;)
Gdyby tak było to nawet nie chcę sobie wyobrazić do czego nasi rodacy byliby zdolni.
Tu musi być trochę rygoru..... rygoru dla naszego bezpieczeństwa ;)

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 17:53
autor: kuty
Ja w pewnym dolnośląskim sanatorium na trzeci wieczór kontrolny o 22-giej
otworzyłem drzwi pani pielęgniarce tylko w samym ręczniku - to do końca kuracji miałem spokuj ! :lol:

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 17:55
autor: Sloneczko
Biedna pielęgniarka :o :shock: :?

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 30 lis 2015 17:59
autor: kuty
Sloneczko pisze:Biedna pielęgniarka :o :shock: :?
Ja nie żałowałem :lol: