Strona 1 z 38

Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 16 sty 2016 23:39
autor: kropkaem
Tak jak w temacie, zastanawiam się, czytając forum, a i z własnych przemyśleń, dlaczego jedni chcą koniecznie jednoosobowy pokój, a inni lgną do dwój/trójki.
Skąd to wynika? Czym się sugerujecie? Jakie są Wasze odczucia? Myśli? Doświadczenia? Dlaczego?
Podzieli się ktoś? :kwiat:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 16 sty 2016 23:45
autor: Felice
Ja tylko jedynkę,powód jest prozaiczny i złożony równocześnie.
Żeby wypocząć potrzebuję idealnej ciszy.Nie umiem czytać z radiem lub telewizorem w tle,budzi mnie nawet niewielki szmer,a w końcu 3 tygodnie niespania to trochę dużo...to ta proza.
A złożony,tutaj to już medyczne aspekty warunkują taką konieczność.

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 00:24
autor: kropkaem
Felice pisze:Ja tylko jedynkę,powód jest prozaiczny i złożony równocześnie.
Żeby wypocząć potrzebuję idealnej ciszy.Nie umiem czytać z radiem lub telewizorem w tle,budzi mnie nawet niewielki szmer,a w końcu 3 tygodnie niespania to trochę dużo...to ta proza.
A złożony,tutaj to już medyczne aspekty warunkują taką konieczność.
Felice,
Masz rację, to niby proste, a zarazem jakże złożone..
Jedziemy po to, aby wypocząć i zregenerować siły, zrehabilitować się, a więc czegoś oczekujemy.
Jedynek, jest zbyt mało, i trudno je dostać.
Ja, jestem za jedynką, pomimo iż jestem osobą towarzyską, mam swoje - pewnie jak każdy - przyzwyczajenia.
Potrafię się dostosować do każdych warunków, do innych osób, ale jeśli mam naprawdę odpocząć i zebrać siły, to..
chciałabym aby to było wedle moich upodobań..
Niestety często musimy godzić się z tym, co jest nam narzucone...
A...trzy tyg niby rehabilitacji, połączonych z np. niewyspaniem, moim zdaniem, mija się zupełniem z celem poprawy zdrowia...
Chyba jeszcze większy stres...

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 08:51
autor: Sloneczko
Mnie jest wszystko jedno, co mi przydzielą to biorę i jestem zadowolona.
Jeden raz byłam w jedynce i ..... było mi smutno :?
W dwójce było super :D

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 09:06
autor: grazynamackowiak
Witam każdy ma swoje spostrzeżenia , nad wyborem pokoju każdy ma swoje zdanie :)
Zależy po co jedziemy jacy jesteśmy jakie przyzwyczajenia .
Jedynka jak najbardziej wskazana jeśli to możliwie zabieram 1 studio
osobno ale dwójka zawsze towarzystwo miłe spedzanie czasu .
Jeśli mi towarzystwo nie odpowiada to jestem sama niezależna .
Na kuracji szpitali uzdrowiskowych , byłam w pokoju 2 osobowym nigdy
mi to nie przeszkadzało a sanatoryjne 1 studio więc mam porównanie :) 8-) :kwiat:
Lądeczek kuracja poszpitalna pokoj 4 osobowy towarzystwo super chyba ta kuracja była niezapomniana
4 osobowy przerażenie ale wypadła najlepiej pozdrawiam :) 8-) :kwiat:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 10:22
autor: danusia57
Jestem za 1 osobowym pokojem,dla mojej wygody,po całym dniu przebywania z ludźmi potrzebuję trochę ciszy i jak Felice napisała,mnie też budzi każdy szmer w nocy :(
Raz mieszkałam w studio z małżeństwem,miłe codzienne kawki i pogaduchy o wszystkim :kwiat:
W innym sanatorium,nie było jedynek :o mieszkałam z nałogową palaczką :cry: to był koszmar :twisted: :twisted:
Od tamtej pory,tylko i wyłącznie jedynka :D :D

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 10:59
autor: kropkaem
Dziewczyny,
Ja mam podobnie jak Felice i danusia57, w nocy budzi mnie każdy szmer, stukanie, pukanie,
ale z kolei lubię zasypiać przy tv lub muzyce, co też może dla kogoś nie do przyjęcia.
Najbardziej jednak, nie mogę spać jak ktoś chrapie, a jak pomyślę, że mam się tak męczyć każdej nocy przez 3-tygodnie, to - już się boję.
Jestem osobą towarzyską, lubię pogaduchy i poranna kawę, ale wymienione przeze mnie wyżej powody i ta niewiadoma na kogo trafię, wzbudzają we mnie niepokój.

Raz trafiłam na taką imprezowiczkę i osobę wymającą dostosowania się do niej, że skutecznie odechciewa mi się wyjazdu.
Nie było możliwości zamiany pokoju i tak musiałam przetrwać te 3 tyg :( to był koszmar :(
Jadę się zrelaksować, odpocząć, zrehabilitować, a wróciłam niewyspana, wkurzona i zniesmaczona...

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 11:11
autor: asiulek
[quote="kropkaem"]Dziewczyny,
Ja mam podobnie jak Felice i danusia57, w nocy budzi mnie każdy szmer, stukanie, pukanie,
ale z kolei lubię zasypiać przy tv lub muzyce, co też może dla kogoś nie do przyjęcia.

Witam, mam podobnie, lubię wieczorkiem usypiać przy muzyce, a wstaję bardzo wcześnie i wypijam kawę. W ciągu moich kilku wyjazdów zawsze miałam dwójkę i byłam zadowolona, do mojego przedostatniego wyjazdu.... :shock: oj ciężko było :!: :!: :!: , dlatego gdy wyjechałam ostatni raz udało mi się dostać jedynkę :P , byłam bardzo zadowolona.... :D dodam, że nie ucierpiały na tym spotkania towarzyskie i nawiązywanie nowych znajomości :kwiat: pozdrawiam :serce:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 12:29
autor: kuty
Mój pierwszy wyjazd to jedynka ,
bardzo uboga, bez łazienki tylko z umywalką i tylko ciepłą wodą ( zimnej nie było :) )
ale za to pełen spokój i swoboda !!! :D

Teraz jadę do Iwonicza i będzie dwójeczka - bo z małżonką jadę :D :) ;)

Każdy bieże to co mu pasuje, lub po prostu jest dostępne w danym sanatorium ! ;)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 17 sty 2016 12:36
autor: marika
Nie będę wyjątkiem w tym temacie ,jestem osobą pogodną i wydaje mi się nie konfliktową ,ale usypiam w ciszy i podobnie do koleżanek budzi mnie szmer nawet przelatującej muchy :lol: jestem rannym ptaszkiem i kawa o godzinie 6 rano to częsty rytuał,a poza tym mam przykre doświadczenia ze współlokatorkami które próbowały narzucić mi swój sposób na życie :o zapewniam też że grono moich sanatoryjnych znajomych wcale nie było ograniczone tym że miałam pokój jednoosobowy :D