Kochani, wróciłam z Heliosa bardzo zadowolona, polecam ten ośrodek.
Dodam mój opis:
Pobyt: 24 II - 16 III 2016
Przyjęcia: na miejscu byłam o 8.30, dostałam numerek 33. Przyjęcia są od godz. 10,00, idzie to dość sprawnie i tak ja pokój miałam przydzielony ok. 11,30 (z widokiem na morze), potem oczywiście pielęgniarka i lekarz, i można odpoczywać po podróży.
Parking: koszt 150 zł za turnus, ja parkowałam samochód na parkingu osiedlowym, vis a vis Heliosa, przy sklepie Meduza, bez problemów i bez opłat.
Pokój: dwuosobowy, z balkonem i widokiem na morze i zatokę gdańską, na 8 piętrze, telewizor jest - opłata 44,10 zł za cały turnus. W pokoju czajnik, dwa kubki, sztućce, taca i talerzyki. Wielki plus - duże lustro w łazience, a pod nim ogromna półka, wszystkie mazidła 2 osób bez problemów się zmieściły. Gorąca woda non stop. Ręczniki dają dwa, w połowie turnusu wymieniane, dają też jednorazowe prześcieradła na zabiegi. Szafa b.duża, w pawlaczu schowały się dwie wielkie walizy, wieszaki na ubrania w wystarczającej ilości.
Zabiegi: na wysokim poziomie, wszystkie (prawie) na I piętrze, wykonywane dokładnie i czasowo, rehabilitanci ok, można było "się obrobić" wcześniej,
Wyżywienie: bardzo dobre, domowe, zupy podawane w wazach - dolewki bezproblemowo, właściwie to nie ma kiedy iść na dodatkowe jedzonko (np. rybkę), bo człek najedzony chodzi.
Czas wolny: wieczorki w kawiarni na miejscu, wstęp 5 zł, nieźle grają, są też w Perle (naprzeciwko), ale tam nie byłam. Są organizowane wycieczki, np. na Hel, do Gdańska, Gdyni, Szwajcaria Kaszubska, Malbork. Ceny ok. 35-60 zł. Do molo spacerkiem brzegiem morza ok. 30 min, bar rybny "Przystań" w połowie drogi, ryby pyszne.
Zaopatrzenie: naprzeciwko sklep Meduza, ale za wiele w nim nie ma, a i ceny owszem, owszem. Z alkoholi tylko piwo, po większe zakupy (ew. wyższe procenty) trzeba się wybrać do centrum Sopotu - spacer ok. 30 min. lub komunikacja miejska (bilety u kierowcy, uwaga: reszty nie wydają).
Minusy: 1. furtka nad morze (skrót) otwarta w godz. 8-22, ja codziennie o 6 rano z kijami na plażę, więc musiałam nadrabiać drogi.
2. Zbyt krótko czynna biblioteka 13,30 - 14,30. Z minusów tyle.
Ogólnie: wróciłam wypoczęta i zadowolona, no i niestety nieco mi się przybrało na ciele, choć zamiar był odwrotny. Ośrodek naprawdę godny polecenia.
Pozdrawiam kuracjuszy z "mojego" turnusu
