Strona 1 z 4

Napiwki

: 12 paź 2016 08:53
autor: forumowicz
W jednym z sanatoriów w Ciechocinku (NFZ), pan z recepcji doprowadza każdego gościa do przydzielonego pokoju i pomaga nieść bagaż. Czy w takich sytuacjach dajecie jakiś napiwek? Czy za ponadstandardowe czynności, tzw. grzeczności ze strony personelu sanatoriów, zwyczajowo daje się im jakąś formę podziękowania, np. tzw. napiwek?
Jak rozpoznać, które czynności są ponadstandardowe, a które wynikają z normalnej uprzejmości i kultury, aby nikogo nie urazić?
Ps Nie chodzi mi o żadne bezczelne łapówki 8-)

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 10:03
autor: malgonia
Jeżeli jestem nad wyraz zadowolona z zabiegów, albo panie sprzatajace nadprogramowo wymieniaja mi ręczniki, todaje jakis suwenir

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 10:05
autor: forumowicz
malgonia pisze:Jeżeli jestem nad wyraz zadowolona z zabiegów, albo panie sprzatajace nadprogramowo wymieniaja mi ręczniki, todaje jakis suwenir
Zwykle są to pieniądze?

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 11:14
autor: darek
W kilku obiektach zdarza się, że zostałem doprowadzony do pokoju łącznie z instrukcją "obsługi " pokoju.
Niestety nie zawsze byłem przygotowany na tego typu usługę.
Cóż sanatorium to nie Hotel.
Co zaś tyczy się "podziękowaniu " personelowi "sprzątającemu ( bo spotkałem i Panów) jeżeli wykonane są dodatkowe usługi :dodatkowe.
Tak preferuje gratyfikacje finansową
Natomiast baza zabiegowa tutaj raczej wg mnie raczej, raczej nie.

Napiwki - gratyfikacje

: 12 paź 2016 11:55
autor: jacky6
W sanatorium honoruję dobrą usługę dobrą czekoladą.

Re: Napiwki - gratyfikacje

: 12 paź 2016 12:30
autor: forumowicz
jacky6 pisze:W sanatorium honoruję dobrą usługę dobrą czekoladą.
Tak było również w Goczałkowicach?

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 13:37
autor: sztani
Sylaba pytasz o napiwki a jaki Twój stosunek jest do tego rodzaju zachowań . Może zakładając temat i wypytując innych zacznij od siebie :) Pozdrawiam

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 16:37
autor: forumowicz
Moje zdanie jest takie, że nie dajemy prezentów za uprzejmość i życzliwość ludziom, których profesja, czyli obowiązki wynikające z wykonywania zawodu, wymagają uprzejmości i życzliwości.
Nie dajmy się zwariować i wpędzić w powszechną praktykę bakszyszu :)

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 17:01
autor: forumowicz
Sylabo , będąc tego roku w Dziwnówku spotkałam się z bardzo miłą obsługą :)
dobra czekolada lub kawka to za uśmiech i życzliwość :kwiat: :kwiat: :kwiat: Pozdrawiam

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 17:02
autor: malgonia
Ja napisałam ze jeżeli ktoś sie wyjątkowo stara. a sa takie przypadki i wtedy z własnej woli daje dobrą czekoladę, kawe lub coś innego, ale nie pieniądze