Strona 1 z 3

sanatorium nad morzem

: 05 lis 2016 11:51
autor: robcio61
Witam wszystkich forumowiczów.
Będąc niedawno u Pani dzielącej skierowaniami do sanatorium w wałbrzyskim ZUS-ie, na moją propozycję aby mnie skierowała gdzieś nad morze , usłyszałem : " panie ,mi by chyba głowę urwali jakbym takie skierowanie dała, to musi
orzecznik napisać, że konieczny pobyt nad morzem".W związku z tym mam pytanie czy ktoś wie jakie schorzenia uprawniają do sanatorium nad naszym pięknym Bałtykiem?

Re: sanatorium nad morzem

: 05 lis 2016 12:05
autor: forumowicz
Hejka może napisz z jakim schorzeniem startujesz ;) :kwiat: Nad morzem sanatoria mają rózne profile od schorzeń kręgosłupa po inne .Niezbyt ta pani była mundra :lol: Z Twojego ZUSU
:)

Re: sanatorium nad morzem

: 05 lis 2016 13:04
autor: evita2000
Na pewno - schorzenia układu oddechowego
- alergia i astma
- niedoczynność tarczycy
- nadciśnienie (choć tu należy ostrożnie korzystać ze słońca!)
- reumatyzm
- osteoporoza
- łuszczyca
- żylaki :kwiat:

Re: sanatorium nad morzem

: 05 lis 2016 21:56
autor: Fionka
Ja w łódzkim ZUS-ie usłyszałam podobną wypowiedz pani dzielącej ośrodkami .Może tylko za wskazaniem lekarskim a że takie lekarz napisał to pani łaskawie powtórnie zerknęła na ekran monitora i przydzieliła morze ;) ;)

Re: sanatorium nad morzem

: 07 lis 2016 22:18
autor: forumowicz
lekarz kierujący na prewencję napisał czy lekarz orzecznik?

Re: sanatorium nad morzem

: 11 lis 2016 21:40
autor: robcio61
Kruszynko.przepraszam,że dopiero teraz odpowiem na twoje pytanie.Byłem w szpitalu bez internetu...
Ja mam schorzenia narządów ruchu ,ale też "dorobiłem się" alergii na pyłki traw i siano.
Dlatego jestem ciekaw czy ten zestaw uprawnia mnie do pobytu nad morzem.

Re: sanatorium nad morzem

: 11 lis 2016 21:56
autor: forumowicz
myślę, że raczej nie. A potrzeba leczenia nad morzem powinna być wpisana we wskazaniach w orzeczeniu lekarza orzecznika. W przeciwnym razie ZUS powinien wysyłać w miarę blisko miejsca zamieszkania. Chodzi o koszty podróży, które są zwracane. Dlatego ani z ZUS-u powiedziała,ze głowę jej urwą a nie dla tego że nie wiedziała że nad morzem również leczą narząd ruchu.

Re: sanatorium nad morzem

: 12 lis 2016 08:10
autor: forumowicz
robcio61 pisze:Kruszynko.przepraszam,że dopiero teraz odpowiem na twoje pytanie.Byłem w szpitalu bez internetu...
Ja mam schorzenia narządów ruchu ,ale też "dorobiłem się" alergii na pyłki traw i siano.
Dlatego jestem ciekaw czy ten zestaw uprawnia mnie do pobytu nad morzem.
Jak najbardziej ,po za tym nieprawdą jest ,że ZUS wysyła tylko i wyłącznie jak najbliżej domu .Wysyła i dalej ,ja miałam taka propozycję.
Zawalcz o wyjazd nad morze :) Uzyj swojego uroku i stosownych argumentów .
Powodzenia Ci życzę . :D :kwiat:
Zawsze trzeba mieć nadzieję i walczyć o swoje sprawy ,marzenia ,miłość ;) :lol: :kwiat:

Re: sanatorium nad morzem

: 12 lis 2016 10:52
autor: forumowicz
robcio61
użyj raczej stosownej dokumentacji medycznej. Urok osobisty nie wystarczy, to nie potańcówka sanatoryjna. Wysyłanie dalej niż 200 km musi być uzasadnione. Różnymi czynnikami czasami np. brakiem miejsc w promieniu 200km czasami innymi czynnikami o których pacjent badany przez orzecznika nie zawsze jest informowany. Żaden pracownik nie będzie "się podkładał" i wysyłał bez uzasadnienia pacjenta tam gdzie on chce jeżeli nie ma uzasadnienia. To nie koncert życzeń. Zwłaszcza, że z tego co opisałeś panie w Twoim O/ZUS nie bardzo są skłonne do omijania procedur. No i słusznie, porządek musi być.

Tak czy inaczej powodzenia życzę - próbuj, zwłaszcza popracuj nad ta alergią. Tak aby konieczność leczenia nad morzem była wpisana w orzeczeniu.
Bo nie sądzie, żeby na sam narząd ruchu wysłali Cię z Wałbrzycha nad morze.

Re: sanatorium nad morzem

: 12 lis 2016 21:37
autor: forumowicz
Robcio61 ,co Ci szkodzi spróbować ,jeśli masz jakieś wyniki lub testy alergologiczne dołącz je do dokumentacji medycznej :)
Ja już trzykrotnie byłam nad morzem, lekarz rodzinna wskazała morze i tak otrzymałam, orzecznik nawet się tym nie zainteresował gdzie chciałabym pojechać, dopiero pani przydzielająca turnus zapytała mnie gdzie i kiedy chcę wyjechać.
:kwiat: A grzeczność i urok osobisty zawsze popłaca :kwiat: Pozdrawiam