Strona 1 z 1
jak zrobic aby dzieci pojechały razem na turnus
: 30 kwie 2017 15:08
autor: wojakpkp
Kto wie jak można sprawić żeby nasze dzieci z różnych NFZ-tów dostały ten sam termin i miejsce wyjazdu do sanatorium. Dodam że wnioski złożone w tym samym czasie. Nasze dzieci są kuzynami ,Chłopiec mieszka w Słupsku(pomorskie) , dziewczynka w Pomiechówku(koło warszawy) . Bardzo by chcieli pojechać razem. Ktoś wie jak to można zrobić z góry aby pojechały razem?
Re: jak zrobic aby dzieci pojechały razem na turnus
: 30 kwie 2017 16:28
autor: darek
wojakpkp pisze:Kto wie jak można sprawić żeby nasze dzieci z różnych NFZ-tów dostały ten sam termin i miejsce wyjazdu do sanatorium. Dodam że wnioski złożone w tym samym czasie. Nasze dzieci są kuzynami ,Chłopiec mieszka w Słupsku(pomorskie) , dziewczynka w Pomiechówku(koło warszawy) . Bardzo by chcieli pojechać razem. Ktoś wie jak to można zrobić z góry aby pojechały razem?
....kilka lat temu znajomi mieli podobny Problem .
Nie wiem jak sytuacja wygląda na dziś.
ale wtedy dzieci tzn rodzice wysyłali skierowanie do ośrodka i tam doprecyzowano termin pobytu.
Zresztą ośrodków dla dzieci JEST bardzo mało i można sprawdzić jak to wygląda w swoim NFZ
Re: jak zrobic aby dzieci pojechały razem na turnus
: 30 kwie 2017 17:33
autor: wojakpkp
Dzieci maja jechać do Dziecięcego Szpitala Uzdrowiskowego "Słoneczko" w Kołobrzegu. czyli jak my to mamy zrobić ? wraz ze skierowaniem mamy napisać takie pismo czy jak? My mamy przygotowany juz wzór pisma ,ale boimy się ,że nie dostaniemy tego samego terminu ,bo mieszkamy w innych wojewodztwach. I boimy się,że ktos z nas dostanie odrzucony wniosek

Re: jak zrobic aby dzieci pojechały razem na turnus
: 30 kwie 2017 17:36
autor: GIENIA
Najlepiej zadzwonic do swoich oddziałów NFZ i zapytać ...
Re: jak zrobic aby dzieci pojechały razem na turnus
: 03 maja 2017 08:52
autor: sztani
Takie sprawy tylko pytać osobiście w oddziale ( widzę ,że jesteś z Pomorskiego). W Gdańsku na Podwalu Grodzkim sympatyczne osoby doradzą Może one pomogą jak zinterpretować na miejscu pismo .. Problem to jak ci pisałem na PV różne NFZ a po za tym lekarz z NFZ ( dwaj niezależni) może różnie interpretować schorzenia lub jak piszesz jakiś wniosek odrzucić (chyba ,że oba wnioski po pomyślnym załatwieniu przejrzy jeden lekarz . Moim zdaniem ciężka sprawa ale próbować trzeba to nic nie kosztuje. Jest z tym trochę pracy a potrzeba najbardziej empatii w podejściu pracowników NFZ a z tym bywa różnie . Pozdrawiam
