Strona 1 z 19

Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 12:22
autor: jurand40
Witam od 1 10 wchodzi w życie ustawa obniżająca wiek emerytalny
Szacuje się że uprawnionych jest ok 330 tys osób które mogą skorzystac z tego prawa
Chciałbym zapytac jakie jest Wasze zdanie czy warto pracowac dłużej czy przejśc na zasłużoną emeryturę

Re: Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 12:54
autor: unana
Jestem już emerytką i chwalę sobie tzw. święty spokój. Jeżeli ktoś ma spokojną niestresującą pracę i do tego ciągle ma za mało kasy to zostaje z tego co widzę. Na emeryturze można też dorobić i tak robię jak mi się chce. Oczywiście przez pierwsze dwa miesiące trudno mi było zapanować nad wydatkami ale teraz już się przyzwyczaiłam, że mam mniej do wydawania :? Trudno komuś w tej kwestii doradzać bo jest wiele czynników, które trzeba o czyimś życiu wiedzieć. Ja jestem super zadowolona bo mam dopiero teraz czas na wszystko... na wyjazdy, dla dzieci... nie denerwuję się, że mam np. tylko godzinę na załatwienie sprawy bo muszę wrócić do pracy itp. Życie na emeryturze też trzeba sobie zorganizować żeby się w domu nie zasiedzieć jak to nazywam... można spełniać swoje hobby ....rozwijać zainteresowania bo jest na to czas. Ale podkreślam to są indywidualne podejścia do życia i tylko Ty wiesz co jest dla Ciebie najlepsze. Pozdrawiam.

Re: Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 16:10
autor: medi
Ech ,jakby mi tak chcieli dać emeryturę moja decyzja zapadłaby w 3 sekundy ...3 X TAK :D :D :D

Re: Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 16:28
autor: Tojka
podpisuje sie pod słowami medi :)
TAK TAK TAK - ja bym już chętnie poszła na emeryturke - za młoda jednak jestem ;)

wszystko zależy jaką prace sie wykonuje - moja jest bardzo stresująca - juz się wypaliłam zawodowo
czekam na czas emerytalnego szaleństwa ;) potem pomyslę skąd wziąć na to kasę ;)

Re: Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 17:31
autor: forumowicz
Zdecydowanie emerytura .Srednia to przyjemnść pracować,pracować ,tyrać i nie zdążyć odpocząć . :shock: po to tylko by "dorabiać bez końca. :oops:

Re: Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 19:36
autor: Sloneczko
Nie wyobrażam sobie nie pracować :o

Re: Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 19:36
autor: rybka
Praca to nie wszystko, i dopiero kiedy to zrozumiałam, zaczęłam żyć.. czasami trzeba odpuścić.. nic nie robić... leniuchować :lol: :lol:
Na emeryturę oczywiście czekam :D

Re: Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 20:32
autor: forumowicz
Osoby na emeryturach ,realizują marzenia spelniają się w swoich pasjach.Często mają sporo pracy ,emeryci to nie leniuchy. :D
Czerpią z życia .
Niech żyje oczekiwanie na emeryturę .
I spanko dłużej ;) :lol: Tez niech żyje ;)

Re: Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 21:17
autor: darek
............Zapewne wielu przechodzących na Emeryturę doznaje SZOKU.
Szoku finansowego co roku niestety wypłacane emerytury czy renty sa coraz niższe.
Trudniej jest przeżyć
Wprawdzie są waloryzacje ale na poziomie 10 złotych brutto a leki podnoszone są co 3 miesiące o innych podwyżkach nie wspominam.
Właśnie dziś w sobotę około 18,00 administrator roznosił rozliczanie za wode i co i pojawiła się podwyżka za wodę ..zimną za m3 na poziomie 0,99 złotych plus .ścieki 0,60 zł a to jedna z nielicznych podwyżek ile ich jest

Niestety ,ale Emerytury jakie sa oferowane są chyba Najniższymi w Unii Europejskiej
Nie porównuję Polskiego Emeryta do Niemca Skandynawa ale Mamy mniej niż .. Czesi -znam wielu Słowacy czy nawet LITWINI

Fakt są emeryci z emeryturami netto powyżej 3000 czy 4000 złotych ,ale duży % to emerytury GŁODOWE na poziomie 1100 złotych netto po 40 latach Pracy
Dobrze ,że Emeryt ma Partnera a co w przypadku gdy Zostaje SAM

Niestety wielu PRACUJE do konca swych dni bo po latach pracy NIESTAC ich na Życie w Nowych warunkach
To jest niestety Smutne

Praca czy zasłużona emerytura?

: 30 wrz 2017 22:31
autor: jacky6
Prawo do emerytury jest uprawnieniem. Jeśli się wypracowało emeryturę to można z niej skorzystać.
Jeśli ktoś ma pracę nie stresującą i nie znalazł sobie odpowiedniego hobby jeszcze przed nabyciem praw emerytalnych to faktycznie przejście w stan spoczynku jest szokiem.

Dla mnie szokiem było zabranie prawa do emerytury tuż przed przejściem i nakaz dodatkowej pracy przez 10 miesięcy co zaowocowało zwiększeniem emerytury o 9 plnów miesięcznie. Zabrano – po prostu skradziono 10 miesięcy z życia emeryta.

Przed laty – z czasów swojej solidnej aktywności zawodowej - wspominam starszych kolegów, którzy nie potrafili odnaleźć się w nowej rzeczywistości, krążyli jak ćmy po katowickim rynku.

Nie tylko ja przeszedłem w stan spoczynku płynnie, już wcześniej rozwinąłem swoje zainteresowania i hobby a po solidnym pożegnaniu przez firmę nie musiałem nic zaczynać – tylko wystarczyło kontynuować wcześniej realizowane.

Trudno mi się wypowiadać o niskim stanie emerytur bo do tego kręgu osób zalicza się zarówno niepełnosprawnych i z słabym stanem zdrowia, którzy nie byli w stanie wypracować sobie wysokich poziomów składek na emeryturę ale też było sporo rozmaitych – bez obrazy obiboków, którym wystarczała minimalna płaca na egzystencję – czasami przy budce z piwem. Były też i są nadal osoby pracujące albo na czarno albo od okazji do okazji a czas emerytury jaki im się w odległościach księżycowych.

Upłynęło ciut ponad 1,5 roku od przejścia na emeryturę a mnie ciągle brakuje czasu na realizację tematów odkładanych na czas korzystania z dożywotniego stypendium ZUS. I chyba niektórych już nie zdążę zrealizować lub przekażę kolejnym pokoleniom. Ot – choćby opis korzeni rodzinnych.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi … :ugeek: