Psycholog

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
marjolus
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 486
Na forum od: 05 maja 2017 14:36
Staż sanatoryjny: 6

Psycholog

Post autor: marjolus »

Czy ktoś korzystał i czy pomogło?
Był czas że chodziłam potem zrezygnowałam.
są dni kiedy mam marzenia i głowę pełną marzeń
Jestem osobą pogodną radosną i szczesliwą.
Ale są dni kiedy mam dość tego życia i mnóstwo pytań co jeszcze los mi przyniesie. I dlaczego .
Briant
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 379
Na forum od: 18 sty 2017 13:26
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Psycholog

Post autor: Briant »

Spokojnie,nie potrzebny Tobie żaden psycholog,większość ma takie rozterki.Znajdź sobie sposób aby skierować myśli w inną stronę i będzie oki.Sprawdzilem i dziala :D
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Psycholog

Post autor: Sloneczko »

Łooooo matko ..... jakie ja mam marzenia :o :shock: :?
Strach się bać :roll:
forumowicz

Re: Psycholog

Post autor: forumowicz »

Polecam wyjazd do kurortu sanatoryjnego! tam wszystko leczą!
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Psycholog

Post autor: Sloneczko »

Dziękuję bardzo...... skorzystam na pewno za rok :twisted:
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13185
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 161 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Psycholog

Post autor: Atina »

Psycholog... sprawa się ma tak,trzeba trafić jak na "swojego" lekarza i wtedy jest ok :)

Max Słoneczko tak to prawda po pobycie w sanatorium niejednemu kuracjuszowi nie był już potrzebny psycholog... :) :lol: 8-) :lol: :)
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Psycholog

Post autor: zawiela »

Tak jak w kawale,pewien lekarz wysłał kobietę do sanatorium,bo była bardzo zestresowana.
I co pomogło?
Pomogło!!!
Zero stresa,zero okresa i zero adresa :)
Marjolus ,Ty normalna kobieta jesteś,jak większość z nas :serce: :serce:
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Psycholog

Post autor: mary jo »

Korzystałam i nadal okresowo korzystam. Normalni też chodzą do psychologa czy psychoterapeuty ;)
Chociaż czasem to dyskusyjne,kto normalny,a kto nie :lol:
Ale poważnie,Marjolus piszesz,że chodziłaś do psychologa,więc wiesz co i jak. Odpowiedz sama sobie - czy Ci to pomagało,czy czułaś się dzięki temu lepiej ?
Najważniejsza jest osoba,z którą się spotykamy na sesjach. To musi być właśnie " ta osoba ", musimy się czuć przy niej komfortowo, swobodnie i obdarzać naprawdę wielkim zaufaniem. Inaczej to mija się z celem. No i poczucie,że to jest dla mnie naprawdę dobre i pomocne.
Są ludzie, którym terapia bardzo pomaga i są tacy,dla których taka forma leczenia jest nie do przyjęcia.
Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Psycholog

Post autor: andrzej1955 »

Witam,tak jak ujęła to moja przedmówczyni-wszyscy specjaliści są dla ludzi-a jacy Oni są-o różnych osobowościach,charakterach,temperamentach,różnych przejściach osobistych i chorobowych,to o czym pisze Atinka-najważniejsze to trafić na swojego i mieć do niego pełne zaufanie-i czy to pomaga-jeżeli tak to to kontynuować,jest to bardzo delikatna kwestia,zapewne nie jedno z Nas miało różne chwile i czas w którym wszystko legło w gruzy i dalsza jakakolwiek egzystencja wydawała się bezsensowna-każdy ma swoje wzloty i upadki-jedni się do nich przyznają,a inni udają twardzieli-dusząc w sobie wszelkie emocje-takie jest po prostu Nasze ....Kochane i jedyne Życie :D Wszech obecny stres powoli Nas zabija i ważna jest obecność kochanych i bliskich osób przy Nas :!: Pogoda Ducha i Chęć Życia Powinna Być tak Mocna żeby pozwoliła Nam na Trwanie,Życie,Bycie mimo wszystko bo....Życie Jest Piękne :D nie wiem na ile jest to prawda bo to tylko moje zdanie :!: Autorce Dużo Zdrówka Życzę i Owocnych Rozmów z Każdą Osobą która sprawi to że mimo przeciwności losu dalej chce się Żyć i Oddychać Pełną Piersią :!: Pozdrawiam i Wytrwałości Życzę :kwiat:
forumowicz

Re: Psycholog

Post autor: forumowicz »

Tak wiele lat temu korzystałam z sesji wspólnie z 13 letnim synem po nagłej stracie ukochanej osoby. To nic wstydliwego , a wierzcie mi bardzo pomaga .Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
ODPOWIEDZ