Strona 1 z 1

Jak często do szpitala uzdrowiskowego?

: 18 sty 2012 10:23
autor: Madzialena
Witajcie, usłyszałam gdzieś, że chorzy na Reumatoidalne zapalenie stawów(i pewnie innych chorób ale już nie pamiętam jakich) mogą ubiegać się częściej o kolejny turnus. Czy nie orientujecie się czy jest to prawda. Wiem tyle że normalnie przysługuje turnus raz na 18 miesięcy, a jeśli chodzi o moją chorobę (RZS) to podobno mogę składać wniosek po 3 miesiącach od powrotu z poprzedniego leczenia. Orientuje się ktoś może czy faktycznie tak jest? z góry dziękuję za odpowiedź

Re: Jak często do szpitala uzdrowiskowego?

: 13 lut 2012 08:51
autor: Gosia43
Jeśli leżałaś w szpitalu i on Ci wystawił wniosek do sanatorium.
To owszem miałaś przydział w ciągu 6 miesięcy.
I nie miało znaczenia kiedy byłaś ostatnio.
Ale teraz po zmianch najlepiej zadzwoń do NFZ dział sanatorium.
Tam Ci wszysko powiedzą co i jak-pozdrawiam

Re: Jak często do szpitala uzdrowiskowego?

: 16 lut 2012 20:55
autor: darek
Jeżeli napisze ,że w okresie 05-02-2012 do 09-02-2012 Bylem na Kardiologi w Katowicach -Ochojcu i wraz z wypisem poprosilem i otrzymałem Wniosek na leczenie sanatoryjne( było wypisane jako kontynuacja leczenia szpitalnego )
i dziś tj 16-02-2012 Otrzymuje Listem Poleconym Skierowanie na Maj 2012 to i tak NIKT mi nie UWIERZY !!!
Cóż ..cuda się chyba zdarzają :D

Re: Jak często do szpitala uzdrowiskowego?

: 16 lut 2012 21:07
autor: malgonia
Ależ z Zusu mozna jeżdzić nawet kilka razy w roku.Nie ma żadnych ograniczeń.Ograniczenia sa tylko z NFZ.

Re: Jak często do szpitala uzdrowiskowego?

: 17 lut 2012 10:34
autor: Gosia43
Dark. Bo szpitalne wnioski szybko są rozpatrywane, Tak że jesteś potraktowany przepisowo do 3 miesięcy muszą Ci dać sanatorium.Byłeś w szpitalu w lutym a jedziesz w maju .Masz dalsze leczenie poszpitalne. To nic nowego ten przepis istnieje od 3 lat ja tak dostałam ostatnim razem. Życze miłego wypoczynku

Re: Jak często do szpitala uzdrowiskowego?

: 19 lut 2012 15:00
autor: pogodynka
No dobrze Kochani , a powiedzcie proszę czy warto wykorzystać dwa turnusy w niewielkim odstępie czasowym ? Czy to jest korzystne dla organizmu ? w sumie od kilku miesięcy chodze non stop na rehalitację i dziekie temu są postępy . Początkowo mówili mi , że do konca lutego będę chodziła o kulach ... zawziełam sie i odstawiłam je w grudniu. Moja fizykoterapeutka stwierdziła jednak ze samymi ćwiczeniami mięśni , polem magnetycznym i ultradzwiekami to niewiele już zdziałamy . Warto byłoby włączyc jakies sole , borowiny....
Jeden wyjazd mam w kwietniu w ramach prewencji ZUS do Gołdapii , drugi z NFZ zalecony przez lekarza po pobycie w szpitalu ( jeszcze nie wiem dokąd ) . Wczesniej tematyka leczenia sanatoryjnego wogóle mnie nie interesowała ... bo byłam zdrowa jak rybka . Niestety feralny powrót z urlopu , czołowka i blisko 3 miesiące "plackiem" ze złamaną miednicą, kością łonową i strzaskanym łokciem . A potem nauka chodzenia od nowa , bo mięśnie szlag trafił ...
Czytam Wasze wpisy na różne tematy i z tego co zauwazyłam na takie wyjazdy czeka sie dosyć długo .... szkoda więc byłoby zmarnowac przyznany już wyjazd... bo kolejny moze nie powtórzyc sie tak szybko ...albo nie powtórzyc sie wogóle.
Ten wyjazd ZUSowski wypadł tak niespodziewanie , bo nie wnioskowałam . Podczas komisji o przyznanie rehabilitacyjnego uznali to za konieczne. Istnieje jednak jakies ryzyko , że pokryje sie to z wyjazdem zNFZ lub odległosc bedzie niewielka .. ok kilku tygodni . Dzwoniłam w tej sprawie do NFZ , to powiedziano mi , że skoro juz ZUS mnie wysyła ... to moze wyjazd z NFZ wcale konieczny nie bedzie , bo po co dwa razy ???
No i jestem w przysłowiowej kropce ... Chyba najrozsądniejsze wyjście to czekac , aż NFZ okresli sie kiedy i dokąd...a potem się zastanawiac czy dam rade...

Byliscie w podobnej sytuacji , mając w perspektywie dwa turnusy z różnych źródeł ? Jak to rozwiązaliście ?