Dyżur na SOR

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Dyżur na SOR

Post autor: jacky6 »

Przeczytane na FB:
""Bo na SOR nic nie robio tylko te Kafki sobie pijo darmozjady"
Siostra Bożenna
21 godz. ·
dzień z życia pielęgniarki w Izbie Przyjęć

💉 Zaczynasz dyżur

💉 Stan pacjentów: 0

💉 Idziesz szybko zaparzyć kawę, wjeżdza pierwsza tego dnia karetka - Mieczysław lat 43, uraz głowy, zaniedbany higienicznie, bezdomny, "stan wskazujący na spożycie" [ranek godz. 7:10 - przyp. autor]

💉 Dzwonisz po lekarza dyżurnego. Rejestrujesz, oglądasz ranę - do szycia. Pobierasz krew na etanol bo na bank pojedzie do "kliniki budzik"

💉 Wchodzi dyrektor szpitala i mówi "ooo jaki macie spokój, a tak narzekacie że tu tak ciężko"

💉 Zaraz po wyjściu dyrektora ze strony do przyjęć planowych przychodzi około 7 osób na EKG - proszę chwilę poczekać.

💉 Mieczysław tak się ucieszył, że zobaczył lekarza, że aż postanowił się zsikać na podłogę.

💉 Sprawdzasz i dokładasz brakujący sprzęt. Testujesz monitory, defibrylator, rozplątujesz EKG po poprzedniej zmianie.

💉 Robisz po kolei EKG pacjentom planowym.

💉 Mieczysław się uaktywnia i z jego ust wydobywa się soczyste i gromkie "KUUUURWAAAAAA"

💉 Zgłasza się kobieta 73 lata ze skierowaniem na Internę, wystawionym dwa tygodnie temu. Dlaczego pani przychodzi tak późno? "Nie miałam z kim psa zostawić"

💉 EKG, ciśnienie, krew, mocz, diagnostyka.

💉 Zgłaszają się kolejne 3 osoby bez skierowania, które pominęły lekarza rodzinnego i otwarcie mówią, że przyszły tutaj, "bo ludzie mówią że w,w szpitalu będzie szybciej"

💉 dzwoni telefon: "dzień dobry może mi pani podac numer do poradni kardiologicznej?"

💉 Zgłasza się mężczyzna, który twierdzi, że jest na dzisiaj umówiony z profesorem z kardiologii. Dzwonię na oddział, oczywiście nikt nic nie wie, profesora nie ma.

💉 "przepraszam miałam mieć zrobione EKG, długo jeszcze będę czekać?" - już do pani idę

💉 lekarz przynosi karty zleceń: leki, krew, ekg, mocz x3

💉 dzwoni telefon "dzień dobry, w poradni nikt nie odbiera, mogę umówić termin na kontrolę do doktora ?"

💉 Mieczysław postanowił zsikać się po raz drugi i uczcić to zapaleniem papierosa.

💉 Wjeżdza karetka- kobieta 32 lata uraz wielonarządowy.

💉 "Przepraszam, ale ja czekam już 2 godzinę i nawet lekarz mnie nie oglądał" - [cenzura] zapomniałam cię zarejestrować.

💉 Okazuje się, że mieczysław ma podejrzenie krwawienia do głowy: leżanka monitor i transport do szpitala z zapleczem neurochirurgicznym, czas oczekiwania na transport jest bezpłatny.

💉 Zawozisz przyjętą na chirurgię pacjentkę, która czeka na to od godziny, ale wszyscy sanitariusze są zajęci

💉 Na oddziale "olaboooga, przyjęcie? Ale my nie mamy łóżek, my nic nie wiemy, a w ogóle to teraz jest obiad i ja muszę podać insuliny"

💉 Znajdujesz stażystę, dajesz mu historię choroby i pacjentkę. "masz nie zgób jej"

💉 W Izbie czarno.3 transporty ze skierowaniami i 6 karetk, urazy, zasłabnięcia, nadciśnienia.

💉 Brakuje ci monitorów i leżanek więc chodzącego mężczyznę z bólem w klatce sadasz w korytarzu z podpiętym ZOLLem i pulsoksymetrem.

💉 Słyszysz komentarze z poczekalni jak to się "źle traktuje chorych ludzi"

💉 Mieczysław wyjechał na Neurochirugię, kładziesz faceta z bólem w klatce. Od kiedy pan ma ten ból? Od 4 dni.

💉 Jest godzina 16 a Ty sobie przypominasz, że nie piłaś od 5 godzin.

💉 Siadasz w dyżurce i popijając zimną herbatę odpisujesz do męża na co podchodzi syn 86 letniej pacjentki, która czeka na wyniki badań i nagrywa cię telefonem jak siedzisz i nic nie robisz.

💉 Wracasz na izbę, ojciec 16-letniej dziewczyny z urazem awanturuje się, żeby dać córce coś przeciwbólowego, odpowiadasz, że bez zlecenia nie możesz. Pytasz swojego lekarza izbowego czy zleci jej jakiś przeciwból? "to nie moja pacjentka, dzwońcie do ortopedy" - ale ortopedzi operują - to musi czekać.

💉 Podajesz dziecku tabletkę paracetamolu, kłócąc się ze sobą czy w razie czego twoje ubezpieczenie to obejmie.

💉 dzwoni telefon: "cześć tu OIOM, zgłoście u nas 0 miejsc, przyjęliśmy babkę z nefrologii"

💉 dzwoni drugi telegon "dzień dobry, tu ratownictwo medyczne, wieziemy wam pacjentkę po NZK, 56 lat. - ale my nie mamy miejsc na OIOMie - jesteśmy już pod bramą

💉 W izbie przepychanka, oiom nie ma miejsc, intensywna kardiologia też, na czas aż znajdzie się miejsce pacjentka zostanie na sali R w Izbie Przyjęć. Z zespołu odpadają 2 osoby, które muszą się nią zająć.

💉 W korytarzu komentarze "to jest skandal, czekać tu 5 godzin! barbarzyństwo trzymać tu kobietę z Alzheimerem tyle czasu!" Odpowiadasz, że tylko jeden podpis dzieli ich od wyjścia stąd na własne żądanie, to nie więzienie.

💉 szukasz zeszytu skarg i zażaleń oraz godzin pracy dyrektora.

💉 Wjeżdza karetka. Mieczysław lat 43, uraz głowy, zaniedbany higienicznie, bezdomny, "stan wskazujący na spożycie" - [cenzura], ten to ma zdrowie jebaniec

💉 Siadasz do pisania raportu, nieśmiało spoglądasz w stronę wejścia czy nocna zmiana się już zbliża.

💉 Zdajesz raport.

💉 Wychodząc patrzysz na pacjentów, którzy pełnymi nienawiści oczami spoglądają na ciebie, jakby całe zło, które ich spotkało było tylko twoją winą.

💉 Wracasz do domu i starasz się tych wszystkich negatywnych emocji nie przenieść na rodzinę.

Jest to 1/10 czynności, które każdego dnia wykonują pielęgniarki w Izbach Przyjęć. Sama na ostatnim dyżurze zrobiłam prawie 15 km. Post ma charakter jedynie informacyjny."
Koniec cytatu
:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Dyżur na SOR

Post autor: jacky6 »


Zajrzało około 50 zainteresowanych i ani mru mru ?
:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19833
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Dyżur na SOR

Post autor: ANDY12345 »

Chyba każdy z nas był czy w szpitalu czy na SOR-ze i każdy ma swoje zdanie, a czy lepsze czy gorsze to już kwestia z jakimi ludźmi miał styczność.
"Nie rób nikomu co tobie nie miłe"
forumowicz

Re: Dyżur na SOR

Post autor: forumowicz »

""Nie rób nikomu co tobie nie miłe""

a jakie zastosowanie do postu Jacka? Robią nagminnie, ale najczęściej jest to niezależne od nich :cry:
Czy jest na świecie SOR gdzie nie ma młynu i niezadowolonych pacjentów?
To chyba najtrudniejszy odcinek...

Słuzba Zdrowia, ciepło sie robi, to tylko patrzec jak zmienią nauczycieli...
ODPOWIEDZ