Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Jeśli jedziesz z NFZ przygotuj się na bardzo złe warunki zakwaterowania. Pokoje tylko 4osobowe. Trudno mówić tu o wypoczynku,gdy jeszcze 2 osoby chrapią,ze nie da się zmrużyć oka .To jest wielkie umęczenie,a nie odpoczynek,który powinno dać nam sanatorium.Posiłki bardzo słabe z najtańszych i najmniej wartościowych produktów.Dominują wszelkie odmiany kurczaków i pasztetów lichej jakości.,masło-posmarować można cienko jedną kromkę..Jeśli chcesz się najeść to zostaje suchy chleb z dzemem.Ja tak się żywiłam.Rozrywek w czasie wolnym żadnych. Jest jedna kawiarnia z wieczorkami ,ale codziennie wstęp 5 zł a w weekend 15 zł,piwo 9 zł.Nie ma konkurencji.więc zdzierstwo kwitnie. Nic za darmo jak np. w Ciechocinku,gdzie jest duzo imprez darmowych. A szczytem zdzierstwa jest tzw.ognisko pożegnalne.ognisko bez ognia,dostaniesz na talerz kawałek najgorszej kiełbasy i najgorsze piwo.Jakiś miejscowy grajek trochę pogra i to kosztuje tylko 40 zł.Nie wolno oczywiście mieć własnego alkoholu,bo można kupić na miejscu za 50 zł. Wszyscy poczuliśmy się wykiwani i wykorzystani. Baza zabiegowa dobra,ale na zabiegi trzeba chodzić w rózne miejsca.Latem nie widzę tutaj problemu. Rehabilitanci bardzo mili i starannie wykonujący zabiegi. Ogólnie nie polecam i nigdy już tam nie pojadę. Z radością opuściłam to sanatorium aby teraz odpocząć i się zregenerowac.Zadowoleni mogą być tylko Niemcy i osoby z tzw. komercji a dla funduszu jak napisałam...noc legownia....
Dzisiaj trafiła tam moja koleżanka,też z NFZ.Przysłała mi zdjęcia.Pokój jest akurat trzyosobowy,duży z balkonem na ,który nie można wchodzić ma połamane deski.W pokoju jest telewizor,czajnik,kubki i szafa,przedpokoju brak.Łazienka fajna ,nowa.Na jedzenie dzisiejsze póki co nie narzekała.Zdziwiło mnie tylko to,że zabiegi ma już przed śniadaniem,o 7.15,ja bym tak nie chciała.
Byłem i mam inne odczucia to tak skrótowo
miałem pokój dwuosobowy ,jedzenie marne to fakt ale dało się żyć nigdy nie dokupywałem,zabiegi nawet w pięciu miejscach ,pierwszy zabieg miałem uwaga około 6.10 tak o tej godzinie na pewno i były to z boku bicze szkockie,zabawy nie chodziłem więc nie wiem jak jest.Co zapamiętam cudowne spacery zimą ,wspaniałe wycieczki do Pragi i Drezna i wspaniały basen radoczynny . Trafiłem na bardzo miłych Niemców a dokładniej byłych Rosjan a teraz Niemców repatryjantów ,wieczorami spotykali się na piętrach i śpiewali pieśni rosyjskie chodziłem do nich nagrywałem i słuchałem mi się bardzo podobało