Strona 1 z 1
Swiadczenia rechabilitacyjne
: 24 sie 2019 03:32
autor: Devoxxx
Witam
Mam swiadczenia rechabilitacyjne na 5 miesiecy,mam wyjazd do sanatorium biore leki ogolnie wszystko ok..do wczorajszego dnia wlasciwie Bylo wszystko w poradku w miare mnie kregoslub nie bolal chodzenie mi nie sprawialo wiekszego problemu do popołudnia i postanowilm nie brac w tym dniu lekow i pojsc na spacer sobie i wpadlem na pomysl zeby wypic pare piw (smakowe) chodzilem okolo 2 h ale cos sie zaczelo dziac bardzo nie dobrego zaczelo mnie bardzo bolec w pewnym momencie polozylem sie na chodniku ktos wezwal pogotowie.Oczywiscie odrazu poinformowalem ze spozywalem alkohol 2% ale jednak alkohol zeby ne bylo pozniej jakis problemow..przyjechalo pogotowie chyba po 10 minutach udalo im sie mnie postawic na nogi by w miare wejsc do karetki tam mnie zbadano opowiedzialem im cała historie leczenia itd.Powiedzieli mi ze musze jechac do szpitala na badania oczywiscie lekow nie moga mi zadnych podac (wiadomo dlaczego) i odmowilem przewiezienia do szpitala..
I teraz zachodze w glowe czy nie moge miec problemow z zusem czy moga mi cos zrobic np cofnac swiadczenia lub cos innego
Re: Swiadczenia rechabilitacyjne
: 24 sie 2019 09:23
autor: forumowicz
To , że wypiłeś piwo to nie przestępstwo , widocznie jest powód , że tak źle się poczułeś ale do szpitala to trzeba iść
Re: Swiadczenia rechabilitacyjne
: 24 sie 2019 11:44
autor: Hipokryt
Devoxxx pisze: 24 sie 2019 03:32
(...) postanowilm nie brac w tym dniu lekow i pojsc na spacer sobie i wpadlem na pomysl zeby wypic pare piw (smakowe) (...)
Zamiana leków na kilka piw smakowych i już masz problemy z organizmem a nawet dużo więcej
Leków nie wolno odstawiać a jedno piwko wypite nie zaszkodzi

tylko nie smakowe i bez %

Re: Swiadczenia rechabilitacyjne
: 24 sie 2019 14:16
autor: Devoxxx
bibi pisze: 24 sie 2019 09:23
To , że wypiłeś piwo to nie przestępstwo , widocznie jest powód , że tak źle się poczułeś ale do szpitala to trzeba iść
Narazie czekam jestem w domu w wtorek mam wizyte u neurologa wiec wszystko powiem a ja szpitala nie cierpie
nie czuje tak mocnego bolu ale czuje ,wczoraj caly dzien stękalem z bólu ..nie dawno sie obudziłem wiec nie ma sie co za bardzo cieszyc
co do łaczenia lekow z alkoholem dobrze wiem jakie mogą byc konsekwencje dlatego wogole jak biore leki to nawet nie pije smakowych piwek..
ale tego dnia bylo inaczej..
Ogolnie mi chodzi o to czy zus moze mnie jakos ukarac??
Re: Swiadczenia rechabilitacyjne
: 24 sie 2019 14:34
autor: forumowicz
Dewoxxx , za co ma Cię ukarać ZUS ? , za wypicie piwa? , za to że nie zgodziłeś się na odwiezienie do szpitala ? - nie aż takiej władzy ta instytucja nie ma . Natomiast tylko dla swojego dobra coś z taką reakcją organizmu trzeba zrobić .
Re: Swiadczenia rechabilitacyjne
: 24 sie 2019 18:08
autor: Devoxxx
Dzieki Bibi bo wczoraj caly internet przeszukałem

ogolnie dobrze było pare dni temu a że nie mam zadnych rechabilitacji to lubie tak czaami po spacerowac
tylko wątpie aby to piwko mi zaszkodziło bardziej ten spacer po prostu...
jak troche mi sie polepszy zaczne chodzic na basen

tak mi w sumie pani w karetce powiedziała nie zadne spacery tylko basen !!!

Re: Swiadczenia rechabilitacyjne
: 24 sie 2019 21:43
autor: forumowicz
Devoxxx , dbaj o siebie jeszcze tyle przed Tobą , tyle fajnych chwil nawet jeśli nie będą one w 100% satysfakcjonujące to trzeba żyć chwilą , każda jest warta dużo

Re: Swiadczenia rechabilitacyjne
: 26 sie 2019 02:58
autor: Devoxxx
Minely dwa dni i powiem ze jest poprawa nie wielka ale zawsze jest,jak siedze przed kompem (staram sie go ograniczac )ale co tu robic jak nawet cieżko gdzie kolwiek wyjsc... przy komputerze siedze tylko w pasie ortopedycznym bo inaczej bym nie wytrzymał.. mysle ze mogl mi sie poprostu przesunać dysk tymbardziej ze mam stwierdzoną dyskopatie :/ogolnie fajne te forum bo cie nie hejtują za to że pytasz i zawsze jakos lżej na sercu
Dobranoc

Re: Swiadczenia rechabilitacyjne
: 27 gru 2019 23:55
autor: dani888
Nie mam jeszcze świadczenia rehabilitacyjnego i nie wiem czy je otrzymam , mam L-4 zanim co i powiem jedno - boję się gdziekolwiek wyjść , nie wspominając o wypiciu jakiegoś alkoholu . Niby ,,mogę chodzić '' ale jeśli dam radę to wychodzę po podstawowe zakupy , do apteki , na badania czy do lekarza

. Muszę z tym radzić sama.....
Odnośnie Twojego przypadku Devoxxx nic nie powiem bo nie mam o tym zielonego pojęcia . Ale nie martw się , będzie dobrze . I odezwij się jeśli możesz . Pozdrawiam

....