Strona 1 z 1
Rezygnacja z sanatorium.
: 11 paź 2019 11:04
autor: CrazySandy
Po 3 latach oczekiwania że względów rodzinnych muszę zrezygnować z sanatorium. Jeszcze nie otrzymałam skierowania, spodziewam się że będzie to na przełomie roku.Jak to wygląda od strony formalnej?
Pisze tutaj ,bo na dodzwonienie się i rozmowę z Paniami z NFZ straciłam nadzieje.
Czy obowiązuje forma pisemnej odmowy? czy mogę poprosić o przeniesienie na koniec kolejki?
Re: Rezygnacja z sanatorium.
: 11 paź 2019 12:54
autor: hipek
Witaj.
Najlepiej poczekaj aż dostaniesz skierowanie i wtedy dokonaj zwrotu z prośba o przesunięcie terminu z uwagi na sytuację rodzinną.
NFZ uzna to jako rezygnację nieuzasadnioną i automatycznie przeniesie cię na koniec kolejki.
Pozdrawiam
Hipek
Re: Rezygnacja z sanatorium.
: 11 paź 2019 13:30
autor: smuga
CrazySandy pisze: 11 paź 2019 11:04
Po 3 latach oczekiwania że względów rodzinnych muszę zrezygnować z sanatorium. Jeszcze nie otrzymałam skierowania, spodziewam się że będzie to na przełomie roku.Jak to wygląda od strony formalnej?
Pisze tutaj ,bo na dodzwonienie się i rozmowę z Paniami z NFZ straciłam nadzieje.
Czy obowiązuje forma pisemnej odmowy? czy mogę poprosić o przeniesienie na koniec kolejki?
Też jestem ze śląska i już zdarzało mi się zwracać skierowania , tyle tylko że ja starałam się zwracać z uzasadnionym by nastąpiło przesunięcie terminu i by mnie nie wyrzucono na koniec kolejki . Poparte prośby o przesunięcie miałam zaświadczeniami od lekarza o wystąpieniu choroby uniemożliwiającej skorzystania z rehabilitacji . Raz przesunięto o 3 miesiące , raz aż o sześć . Po otrzymaniu skierowania zaraz go odesłałam do NFZ dołączając prośbę i zaświadczenie . Czy fundusz pochyli się nad zwrotem ze względów rodzinnych nie wiem ...bo z tego co wiem to pobyt w szpitalu , inne choroby , śmierć w rodzinie takie zdarzenia są akceptowane . Może twoje sprawy rodzinne zostaną uznane ale to niewiadoma ( kiedyś moja znajoma pisała o ślubie córki i wywalili ją na koniec kolejki niestety )Pozdrawiam
